Rybnik walczy z niską emisją, rusza antysmogowa kampania

Listopadowe kreacje na miejskich billboardach wpisują się w nabierającą rozpędu antysmogową kampanię, mającą ograniczyć problem tzw. niskiej emisji.
Rybnik walczy z niską emisją, rusza antysmogowa kampania
Rybnik chce poprawić jakość powietrza. Fot. rybnik.eu

Prezentowane na billboardach kreacje zwracają uwagę na bezpośrednie zagrożenie dla naszego zdrowia, jakie niesie za sobą zanieczyszczenie powietrza, którego źródłem są najczęściej przydomowe kotłownie i piece.

– Źródłem zanieczyszczenia powietrza w okresie zimowym bardzo często są przydomowe kotłownie i piece. Kampania ma na celu zwrócenie uwagi mieszkańców na fakt, że to, czym oddychamy, w dużej mierze zależy od nas samych, że sytuację może poprawić np. rezygnacja ze spalania gorszej jakości paliw i odpadów. Wszyscy musimy sobie uświadomić, że ograniczanie niskiej emisji to działanie długofalowe, wymagające sporego wysiłku władz miasta, ale i zaangażowania mieszkańców – podkreśla prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Kampanie edukacyjne w Rybniku

Warto zaznaczyć, że intensywne prace nad poprawą sytuacji aerosanitarnej w mieście podjął powołany przez prezydenta miasta zespół zadaniowy ds. ograniczenia niskiej emisji na terenie Rybnika. Na czele zespołu stanął Jacek Chołuj, pracownik Urzędu Miasta Rybnika. Zadaniem zespołu jest m.in. realizacja inicjatyw edukacyjnych i ekologicznych oraz wprowadzanie rozwiązań ułatwiających mieszkańcom zmianę starych pieców czy kotłów na instalacje bardziej przyjazne środowisku.

Aktualnie na stronie miasta została uruchomiona dodatkowa strona „Walka ze smogiem”.

Obie wersje billboardów zaprezentowanych na miejskich nośnikach zostały zaprojektowane w Wydziale Promocji UM. Realizowana przez miasto akcja billboardowa wpisuje się projekt „Wyjście smoga”, prowadzony w Rybniku przez Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych CRIS w partnerstwie ze stowarzyszeniem Krakowski Alarm Smogowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE