Rząd chce chronić środowisko kosztem samorządu

Burmistrz Hajnówki Jerzy Sirak zwraca uwagę, że sieć Natura 2000 formalnie istnieje od wielu lat, ale cały czas zbyt mało jest dialogu w jej sprawie. - Uważam, że absolutnie bezprawne było objęcie siecią terenów prywatnych. Takich rzeczy nie powinno się robić - ocenia.
Rząd chce chronić środowisko kosztem samorządu
(fot. Pixabay)

- Obszary "naturowe" są dużym utrudnieniem dla gmin. Oznaczają dla nich straty finansowe - mówił burmistrz podczas sesji "Zrównoważony rozwój. Środowisko i technologie" w trakcie Wschodniego Kongresu Gospodarczego 2017 w Białymstoku.

Jak dodał, w ubiegłym roku tylko Hajnówka i sąsiednie gminy utraciły w związku z tym 800 tys. zł. - Rządzący chcą chronić środowisko naturalne, ale w taki sposób, by stało się to kosztem samorządu.

Problem podnosił wcześniej Stanisław Jastrzębski, wiceprzewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP, wójt Długosiodła. - Jeżeli całe gminy są objęte Naturą 2000, mamy parki krajobrazowe, narodowe, to tam gospodarka i czerpanie z niej potencjalnych zysków są naprawdę utrudnione. Dlatego winna być rekompensata wzorem krajów unijnych, gdzie te obszary otrzymują pewną jej formę, z tytułu takiego a nie innego gospodarowania w tych miejscach. Natura jest naszym dobrem narodowym, ale ona też kosztuje. Uważamy, że tu należy szukać pewnych możliwości wsparcia finansowego samorządów - mówił w rozmowie z Portalsamorzadowy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do RGwroc: Propagandowa bzdura!

Bogdan Sitnicki, 2017-10-17 18:19:17 odpowiedz

Do Wiesław Walankiewicz: "absolutnie bezprawne było objęcie siecią terenów prywatnych. Takich rzeczy nie powinno się robić - ocenia". BURMISTRZ HAJNÓWKI MA RACJĘ SZANOWNY PANIE WIESŁAWIE WALANKIEWICZ!

BOGDAN SITNICKI, 2017-10-15 21:26:09 odpowiedz

Pan Burmistrz Hajnówki używa argumentów ekonomicznych przeciwko istnieniu Natura 2000 ale zapomina o tym, że dzięki rozwojowi turystyki przyrodniczej w Puszczy ludzie z Hajnówki mają pracę w Białowieży (jako przewodnicy i w hotelach). Turyści rocznie w Białowieży wydają cn. 70 mln zł. Jeżeli to mias...t postawi na turystykę też będzie zarabiać. Hajnówka leży na krańcu Polski tutaj nie powstanie wielki przemysł. Nawet Lasy Państwowe wywożąc teraz z większość drewna z Puszczy w Polskę pokazały jak poważają mieszkańców Hajnówki. Sprzedadzą te świerki za 20-30 mln zł i zapłacą w Hajnówce zapewne tylko 600 tys. zł podatku leśnego. Hajnówka powinna powalczyć o inwestycje turystyczne. Np. zdobyć fundusze na turystyczną kładkę w koronach drzew w Puszczy k. Hajnówki. Taka jest w Lesie Bawarskim i generuje wielkie pieniądze. Właśnie taką kładkę zbudowali też Słowacy za granicą Polski. Był już wcześniej taki pomysł ale Minister Szyszko go zarzucił. Potrzebny jest park narodowy w całej Puszczy. Hajnówka będzie wtedy leżała na brzegu BPN i niewątpliwie na tym skorzysta. Tak jest zawsze na całym świecie - miejscowości na skraju parków narodowych zarabiają na turystyce, rosną też ceny ziemi. Pojawiają się prywatne inwestycje np. hotele, pensjonaty, rozwija się agroturystka itd. rozwiń

Wiesław Walankiewicz, 2017-10-01 15:05:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE