Rząd idzie na pomoc samorządom. Jest projekt dotyczący paliw stałych

Projekty przepisów dotyczących norm jakości paliw stałych, przede wszystkim węgla, są gotowe i niebawem może zająć się nimi rząd – poinformował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Rozwiązania te zakładają m.in. certyfikację paliw stałych.
Rząd idzie na pomoc samorządom. Jest projekt dotyczący paliw stałych
Przygotowanemu w Ministerstwie Energii projektowi nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, która będzie dotyczyła przede wszystkim jakości trafiającego na rynek węgla, będą towarzyszyły projekty rozporządzeń (fot. pixabay.com)

• O pilne ustanowienie norm jakości paliw w tym kontekście od miesięcy apelują do rządu organizacje ekologiczne oraz samorządy wojewódzkie, które wprowadzają swoje uchwały antysmogowe - wobec problemu niskiej emisji.

• Samorządy argumentują, że mogą w uchwałach zawrzeć tylko tyle, na ile pozwala Prawo ochrony środowiska.

• Choć mogą wprowadzać określone nakazy i zakazy, praktycznie nie mają środków do ich egzekucji.

"Te przepisy są de facto przygotowane. Prezentowałem je na Komitecie Stałym Rady Ministrów i zostały przyjęte. Mamy tu zbudowany sojusz z Ministerstwem Rozwoju i Ministerstwem Ochrony Środowiska" - zadeklarował Tobiszowski podczas spotkania z dziennikarzami w Katowicach.

Przygotowanemu w Ministerstwie Energii projektowi nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, która będzie dotyczyła przede wszystkim jakości trafiającego na rynek węgla, będą towarzyszyły projekty rozporządzeń: ws. metod badania jakości paliw stałych, ws. sposobu pobierania ich próbek oraz dotyczące wymagań jakościowych dla paliw stałych.

Tobiszowski podkreślił, że były to przepisy trudne w przygotowaniu - godzące różne potrzeby środowiskowe oraz gospodarcze. Ocenił, że zgłoszona przez resort rozwoju poprawka do ustawy wprowadzająca świadectwa jakości paliw stałych jest zgodna z interesem branży górniczej. Wskazał m.in., że eliminuje ona z rynku węgiel mieszany, do którego nieraz trafiają najgorsze gatunki czy wręcz odpady.

Świadectwa jakości mają być dokumentami potwierdzającymi spełnianie przez paliwo stałe wymagań jakościowych. Wystawiać je będą przedsiębiorcy wprowadzający dane paliwo do obrotu. Kontrolą zgodności jakości paliw z normami, a także prawidłowością stosowania świadectw jakości, ma zajmować się Inspekcja Handlowa.

Zgodnie z założeniami projektowanych przepisów, będą one dotyczyły paliw stałych przeznaczonych do użycia w gospodarstwach domowych oraz instalacjach spalania o nominalnej mocy cieplnej mniejszej niż 1 megawat, czyli małych źródeł eksploatowanych w sektorze bytowo-komunalnym, a nie w instalacjach przemysłowych.

O pilne ustanowienie norm jakości paliw w tym kontekście od miesięcy apelują do rządu organizacje ekologiczne oraz samorządy wojewódzkie, które wprowadzają swoje uchwały antysmogowe - wobec problemu niskiej emisji. Samorządy argumentują, że mogą w uchwałach zawrzeć tylko tyle, na ile pozwala Prawo ochrony środowiska. Choć mogą wprowadzać określone nakazy i zakazy, praktycznie nie mają środków do ich egzekucji.

Samorządy wskazywały, że wprowadzenie na szczeblu centralnym - wraz z odpowiednimi narzędziami kontroli i egzekucji - zakazów sprzedaży najgorszych paliw stałych, a także kotłów najniższych klas, faktycznie uzupełniłoby tę lukę.

"Po raz kolejny apelujemy do strony rządowej o wprowadzenie stosownych zapisów dotyczących norm jakości paliw i sprzedawanych kotłów. Bez tego nie uda nam się walczyć skutecznie ze zjawiskiem niskiej emisji" - akcentował w apelu wystosowanym z początkiem sierpnia, na miesiąc przed wejściem w życie uchwały antysmogowej woj. śląskiego, marszałek tego regionu Wojciech Saługa.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Największy wpływ na zanieczyszczenie powietrza ma niezaprzeczalnie niska emisja. Jesienią i zimą (w miesiącach grzewczych) jest najgorzej - liczniki stężeń zanieczyszczeń powietrza pokazują nawet tysiąckrotne przekroczenie norm. Jest to wynik ogrzewania budynków mieszkalnych paliwem kiepskiej jakośc...i!!! Sam mam piec na pellet - Compact Bio Luxury. Palenie pelletem jest zdecydowanie zdrowsze dla ludzi i środowiska niż palenie węglem. Z niecierpliwością czekam na wprowadzenie przepisów dotyczących norm jakości paliw stałych. SMOGIEM oddycha każdy, bez względu na opcję polityczną. Wieloletnie zaniedbania spowodowały, że problem niskiej emisji urósł do problemu, który nie idzie już zamieść pod dywan. Oby tylko interes polityczny oraz interes sprzedawców węgla nie był ważniejszy od zdrowia i życia ludzkiego. Pożyjemy, zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać w niedalekiej przyszłości. rozwiń

AbraKadabrA, 2017-08-07 21:53:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE