Sejmik województwa śląskiego przyjął uchwałę antysmogową

Radni woj. śląskiego jednogłośnie przyjęli w piątek, na nadzwyczajnej sesji, uchwałę antysmogową dla tego regionu. To druga taka uchwała w kraju, po woj. małopolskim. Ograniczenia lub zakazy wynikające z uchwały obejmą całe województwo i cały rok kalendarzowy.
Sejmik województwa śląskiego przyjął uchwałę antysmogową
Uchwała zacznie obowiązywać od 1 września (fot.slaskie.pl)

• Zgodnie z intencją wojewódzkiego samorządu uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna.

• Wprowadza natomiast zakazy lub ograniczenia, które mają spowodować "cywilizowane spalanie".

• Oznacza to stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach.

Chodzi m.in. o zakaz palenia mułami, flotami, mokrym drewnem i węglem brunatnym oraz nakaz, aby przy wymianie instalacji stosowane były tylko urządzenia piątej klasy lub lepsze.

Uchwała, która zacznie obowiązywać od 1 września br., wprowadza też graniczne daty wymiany dotychczasowych instalacji niższej klasy - rozłożone w zależności od ich wieku lub klasy emisji od początku 2022 r. do początku 2028 r. Dopuszcza też, pod określonymi warunkami, stosowanie kominków.

Władze woj. śląskiego oszacowały, że działania przewidziane uchwałą, czyli przede wszystkim wymiana instalacji, będą oznaczały łączny koszt rzędu 6-7 mld zł w ciągu 10 lat.

"Potrzebne jest na pewno zaangażowanie pieniędzy mieszkańców, bo to ludzie budują domy i inwestują w kotły, oraz pieniędzy samorządowych - szczebla gminnego, wojewódzkiego. Wiemy jednak, że konieczne jest wsparcie rządu, przede wszystkim dla osób, które nie są w stanie udźwignąć takiego wydatku. To musi być cały system pomocy społecznej" - mówił w piątek marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

"Wszyscy mamy świadomość, że prace nad jakością powietrza w naszym województwie, choć już rozpoczęte, wymagają poważnego i wieloletniego trudu. Głównym problemem do rozwiązania jest niska emisja spalin, której źródłem są m.in. tradycyjne piece węglowe i domowe instalacje ciepłownicze. (...) W to wpisuje się trud nawrócenia ekologicznego. W tej sprawie nawrócenia ekologicznego potrzeba szerokiej koalicji podmiotów życia społecznego - dla naszego dobra" - akcentował podczas sesji metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Abp Skworc zapewnił, że w najbliższym czasie wszystkie kościoły rzymskokatolickie archidiecezji, podobnie jak kościoły ewangelicko-augsburskie, włączą się w budowanie ekologicznej świadomości i poczucia odpowiedzialności za "nasz wspólny dom". Pomogą samorządom wojewódzkiemu i lokalnym w propagowaniu postanowień uchwały.

W urzędzie marszałkowskim powstał już poradnik, którego treść stanie się podstawą m.in. planowanej akcji społeczno-reklamowej.

Woj. śląskie, a zwłaszcza jego centralna i południowa część, corocznie, szczególnie w sezonie zimowym, dotykane jest problemem smogu. W tym roku, pod koniec stycznia, stacje pomiarowe w subregionie zachodnim województwa odnotowywały chwilowe wskazania stężeń pyłów zawieszonych w powietrzu dwudziestokrotnie przekraczające normy określone w ujęciu dobowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Obecnie gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla mieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Tylko że do tych kotłów nie kupimy niestety węgla, jakie rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certyfi...kat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie. A jakby już udałoby się go zdobyć, co cena jest kosmiczna (ok. 1000zł/t). To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec. rozwiń

Dominik, 2017-05-29 14:29:45 odpowiedz

UCHWALCIE !!!!!!!!!!! ABY NAJNIŻSZA PŁACA NETTO WYNOSIŁA 4000,00 ZŁ CWANIAKI !!!!!!!!!!!!!!! WTEDY NIE TRZEBA UCHWAŁ . BĘDĘ GRZAŁ GAZEM . BIEDA ZMUSZA DO PALENIA FLOTEM . W EKOLOGIĘ MOGĄ BAWIĆ SIĘ BOGACI , A BIEDNI CHCĄ TYLKO PRZEŻYĆ ZIMĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PASTWICIE SIĘ NAD ...BIEDNIEJSZYMI !!!!!!!! SPLENDORU TO WAM NIE DODAJE !!!!!!!!!!! rozwiń

HRABIA.A., 2017-05-06 19:29:10 odpowiedz

Tak najpierw uchwała a potem luźne deklaracje o pomocy dla ludzi dopłaty do węgla i pieców a może było trzeba zacząć od dopłat!!! O których po miesiącu nasze władze zapomną!!!!

Eta, 2017-04-20 19:09:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE