Śląsk też będzie walczyć ze smogiem

Ponad 21 mln zł trafi w 2014 r. do gmin oraz spółek ciepłowniczych i mieszkaniowych z woj. śląskiego w ramach programu Kawka, służącego ograniczeniu zanieczyszczenia powietrza i poprawie efektywności energetycznej. Zaplanowano inwestycje w 11 miastach.
Śląsk też będzie walczyć ze smogiem

Jednym z celów tego pilotażowego programu jest walka ze smogiem w największych aglomeracjach. Przyczyną smogu jest przede wszystkim tzw. niska emisja, czyli spaliny wypuszczane w powietrze z domowych pieców i lokalnych kotłowni.

W okresie grzewczym śląskie służby ekologiczne niemal codziennie informują o przekroczeniach - nawet o kilkaset procent - dopuszczalnych norm stężenia pyłu w powietrzu w miejscowościach woj. śląskiego. Często przekroczenia dotyczą także dobowych norm stężenia dwutlenku siarki. Tak jest na obszarach, gdzie szczególnie dotkliwa jest emisja, będąca efektem spalania węgla i śmieci w domowych piecach.

W ramach programu Kawka, na realizację którego w skali kraju przeznaczono 800 mln zł, blisko 15 tys. starych węglowych pieców i kotłowni ma być wymienionych na inne, ekologiczne, a część mieszkań w 37 gminach będzie przyłączona do miejskich sieci ciepłowniczych. Program wspólnie finansują fundusze ochrony środowiska: narodowy i wojewódzkie. W połowie listopada w Krakowie podpisano porozumienie, które otwiera drogę do faktycznego uruchomienia programu.

Jak podał we wtorek Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, na projekty realizowane w woj. śląskim w pierwszej edycji programu narodowy fundusz przeznaczył ok. 12 mln zł, a wojewódzki - blisko 10 mln zł. Pieniądze będą współfinansować 22 projekty w 11 gminach: Bielsku-Białej, Bieruniu, Chorzowie, Cieszynie, Raciborzu, Zabrzu, Zawierciu, Żorach, Czeladzi, Tarnowskich Górach i Bytomiu.

Większość projektów dotyczy ograniczenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery, likwidacji przestarzałych kotłowni i palenisk, modernizacji systemów ogrzewania czy termomodernizacji budynków. Realizowany będzie m.in. pilotażowy projekt likwidacji niskiej emisji w śródmieściu Cieszyna oraz kompleksowy program ograniczania emisji zanieczyszczeń w Bielsku-Białej. W wielu miastach, jak w Zabrzu czy Bieruniu, wdrażane są już kolejne etapy takich działań.

Samorządy mogą otrzymać wsparcie z funduszy ekologicznych, jeżeli uchwaliły gminne programy likwidacji niskiej emisji. O pieniądze mogą też występować m.in. spółki ciepłownicze i podmioty zarządzające nieruchomościami.

Dofinansowanie z programu Kawka przysługuje projektom wdrażanym w miastach liczących powyżej 10 tys. mieszkańców oraz m.in. w miejscowościach uzdrowiskowych. Fundusze ekologiczne dokładają do projektów nawet 80 proc. tzw. kosztów kwalifikowanych. Z tego 45 proc. to dotacja narodowego funduszu, a 35 proc. to pożyczka z funduszu wojewódzkiego.

Składane wnioski o dofinansowanie mają być rozpatrywane sukcesywnie. Program będzie realizowany przez pięć lat.

Obliczono, że realizacja programu "Kawka" spowoduje w Polsce zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 68 tys. ton rocznie. Do powietrza trafi też mniej niebezpiecznych pyłów. W woj. śląskim nastąpi zmniejszenie emisji pyłu o 90 ton rocznie, dwutlenku węgla o ponad 8 tys. ton, dwutlenku siarki o 113 ton, a tlenków azotu o 14 ton.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE