Śląskie. 1 września wchodzi w życie uchwała antysmogowa

Zakaz używania najbardziej zanieczyszczających powietrze paliw, stopniowa wymiana przestarzałych instalacji cieplnych – to założenia tzw. uchwały antysmogowej, która 1 września wchodzi w życie w województwie śląskim. Sejmik przyjął ją 7 kwietnia br.
Śląskie. 1 września wchodzi w życie uchwała antysmogowa
(fot.shutterstock)

"Jesteśmy u progu rewolucyjnej zmiany, bo niewątpliwie uchwałę antysmogową można uznać za rewolucyjną. Mamy już Małopolskie, Śląskie, myślę, że kolejne województwa pójdą naszym śladem, a ruch antysmogowy stanie się ogólnopolski. Nasza uchwała zyskała aprobatę wielu środowisk" - powiedział podczas konferencji prasowej w Katowicach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

Przypomniał też o zabiegach na rzecz zmian w polskim prawie, zmierzających do wprowadzenia zakazu palenia paliwami złej jakości oraz wyłączenia z obrotu kotłów niespełniających przyjaznych dla środowiska norm.

Przestrzegł przed używaniem w kontekście ochrony środowiska argumentu o wzroście cen węgla.

"Nie chciałbym, żeby walka o życie i zdrowie ludzkie przekładała się na ekonomię. Nie możemy życia przeliczać na złotówki, kalkulować życia wzrostem czy spadkiem cen węgla. Jeżeli jest skażona woda, można wprowadzić całkowity zakaz jej spożycia. W przypadku skażonego powietrza nie mamy możliwości zaczerpnięcia tlenu z jakiejś cudownej butli" - dodał marszałek Saługa.

Prof. Andrzej Lekston z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, działających w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, przypomniał, że zła jakość powietrza ma dobrze już udokumentowany wpływ na powstawanie chorób układu oddechowego, układu krążenia, nowotworów, udarów mózgu oraz wzrost umieralności.

Przywołał dane GUS, według których woj. śląskie jest jednym z 3 z najwyższą umieralnością z powodu chorób sercowonaczyniowych. Jest ona o 10 proc wyższa niż średnia krajowa i 20 proc. wyższa w stosunku do najniższej, notowanej w woj. podlaskim.

Choć woj. śląskie zajmuje tylko 4 proc. powierzchni Polski, to zamieszkuje je 12 proc. populacji kraju. Na region przypada 21.4 proc. krajowej emisji pyłów i 44,9 proc. krajowej emisji gazów. Stwierdzono w nim największe natężenie ruchu samochodowego i najwyższe średnie roczne stężenia pyłu PM2,5.

Profesor Andrzej Lekston wskazał na zależności, z których wynika, że im większe zanieczyszczenie powietrza, tym większe ryzyko zawału serca i udaru mózgu, częstsze hospitalizacje z powodu zatorowości płucnej i migotania przedsionków.

Pacjenci częściej też odwiedzali poradnie POZ, większa była liczba wizyt 7-14 dni po występowaniu smogu. Najbardziej na skutki zanieczyszczenia powietrza narażone są dzieci i osoby starsze.

"Powietrze złej jakości kosztuje Polskę rocznie 13 proc. PKB, to drugi najwyższy koszt w Europie i najwyższy udział w PKB w Europie Środkowej" - podkreślił prof. Lekston. "Województwo śląskie - jedno z najbardziej zanieczyszczonych, z jedną z najwyższych śmiertelności w chorobach układu krążenia i nowotworach potrzebuje czystego powietrza" - dodał.

Zapisy uchwały, która wchodzi w życie 1 września br. i ma obowiązywać na obszarze całego województwa przez cały rok, dotyczą wszystkich użytkowników pieców, kotłów i kominków na paliwo stałe. Od chwili jej wejścia w życie nie będzie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 procent.

Sama uchwała nie zakazuje jednak spalania węgla czy drewna, tylko złych jakościowo paliw.

Uchwała wprowadza też istotne zapisy dla tych, którzy planują instalację urządzeń grzewczych. Po 1 września użytkownicy będą mieli określony czas, by zaopatrzyć się w kotły minimum klasy 5 lub spełniające wymogi ekoprojektu. Harmonogram wymiany pieców i kotłów został rozłożony na 10 lat i wskazuje cztery daty graniczne wymiany kotłów w zależności od długości ich użytkowania.

W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku.

Ze względu na to, że do roku 2016 wymiana na kotły 3 i 4 klasy była dofinansowywana, graniczną datę ich obowiązkowej wymiany na klasę 5 wydłuża się do końca roku 2027.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Co to za uchwała jak w Gminie Ożarowice informują że nic o tym nie wiedza a mieszkańcy dalej montują kotły miałowe do spalania wszystkiego

gg, 2017-10-28 13:15:00 odpowiedz

Wg mnie warto zmienić ogrzewanie na pellet , ponieważ wspomaga sie w ten sposób ekologię. Sam palę nim w kotle Mini Bio Luxury NE. Oszczędza sie również płuca, ponieważ z pelletu nie ma kurzu i pyłu (szczególnie ważne przy dzieciach) a popiół można wysypać do ogródka (i jest go bardzo mało - z 1 ton...y ok 2 kg). Mój kocioł sprawdza się świetnie. Dodatkowo podłączony mam pokojowy regulator, ustawiam sobie temperaturę jaka ma być i z głowy. Roboty przy nim niewiele. Każdemu, kto myśli przyszłościowo jak najbardziej polecam. rozwiń

mateusz, 2017-09-04 18:24:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE