Śląskie samorządy za szybkim zakazem sprzedaży najgorszych paliw

O szybkie wprowadzenie zakazu sprzedaży najgorszych paliw stałych, a także o zapewnienie środków na walkę z tzw. niską emisją zaapelowały w piątek samorządy zrzeszone w Śląskim Związku Gmin i Powiatów (ŚZGiP).
Śląskie samorządy za szybkim zakazem sprzedaży najgorszych paliw
Szczególnie konieczne - zdaniem samorządów z woj. śląskiego - jest uchwalenie jednoznacznego zakazu wprowadzania do obrotu mułów, flotokoncentratów, węgla brunatnego oraz węgla kamiennego o wysokiej zawartości wilgoci, siarki i popiołu (fot.pixabay.com)

• Związek zaproponował tu obniżenie VAT lub akcyzy na preferowane paliwa (gaz, czyste paliwa węglowe lub inne ekologiczne).

• Za niezbędne uznał też jasne określenie łatwego w realizacji sposobu kontroli i nieuchronnej kary w przypadku niestosowania przyjętego prawa.

Stanowisko w tej sprawie przyjęło podczas piątkowych obrad zgromadzenie ogólne ŚZGiP, który zrzesza 118 gmin woj. śląskiego (w tym wszystkie 19 miast na prawach powiatu). Inne ogłoszone tego dnia stanowisko Związku dotyczy wprowadzanych i planowanych zmian prawa samorządowego.

Odnośnie problemu ograniczenia niskiej emisji, Związek podkreślił konieczność wprowadzenia skutecznych działań. Wezwał do zastosowania całościowego, systemowego podejścia do problemu oraz do podjęcia "radykalnych kroków".

Jak napisano w stanowisku ŚZGiP, dotychczasowe działania w tej sprawie okazały się skuteczne "jedynie w niewielkim stopniu". W kontekście tej diagnozy Związek zaapelował do rządu i parlamentu o pilne przyjęcie rozwiązań systemowych, m.in. wprowadzenie zakazu sprzedaży określonych rodzajów szkodliwych paliw oraz regulacji dot. odpowiedniej jakości kotłów.

Szczególnie konieczne - zdaniem samorządów z woj. śląskiego - jest uchwalenie jednoznacznego zakazu wprowadzania do obrotu mułów, flotokoncentratów, węgla brunatnego oraz węgla kamiennego o wysokiej zawartości wilgoci, siarki i popiołu (z uwzględnieniem parametrów spalania w sektorze komunalno-bytowym).

"Wprowadzone rozwiązania systemowe powinny stanowić element kompleksowego, narodowego programu zwalczania zjawiska tzw. niskiej emisji. Program ten powinien być również uzupełniony o rozwiązania prawne o charakterze fiskalnym, zachęcające mieszkańców do wymiany źródeł ogrzewania" - uznał ŚZGiP.

Związek zaproponował tu obniżenie VAT lub akcyzy na preferowane paliwa (gaz, czyste paliwa węglowe lub inne ekologiczne). Za niezbędne uznał też jasne określenie łatwego w realizacji sposobu kontroli i nieuchronnej kary w przypadku niestosowania przyjętego prawa.

ŚZGiP podkreślił, że zaangażowaniu finansowemu samorządów oraz prowadzonym przez nie działaniom edukacyjno-informacyjnym powinny towarzyszyć mechanizmy prawne i finansowe na poziomie krajowym i regionalnym.

W tym kontekście samorządowcy wyrazili obawę wobec docierających do nich informacji z Ministerstwa Energii, jakoby opracowywane zmiany dot. jakości paliw miały zostać wprowadzone nie przed najbliższym sezonem grzewczym, lecz od kolejnego. Związek wyraził przekonanie, że powinny zostać wprowadzone już teraz i wniósł o "energiczne przeprowadzenie procesu legislacyjnego w tym zakresie".

Jednocześnie ŚZGiP zaapelował do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach o "zwiększenie zakresu przedmiotowego oraz puli środków przeznaczonych na finansowanie zadań realizowanych na rzecz ograniczenia niskiej emisji".

Zdaniem samorządowców ważne jest uruchomienie dostępnego i atrakcyjnego instrumentu finansowego (z uwzględnieniem doświadczeń już nierealizowanych programów, jak Kawka, Ryś oraz Prosument), wspierającego modernizację lub zmianę systemów ogrzewania, zwiększenia efektywności energetycznej, szerszego zastosowania ciepła sieciowego i wykorzystania (tam, gdzie ma to uzasadnienie) odnawialnych źródeł energii.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Od 6 lat palę peletem - piec Mini Bio Kostrzewa. Jest zdrowo i ekologicznie. Niemcy czy Austria kilka dobrych lat temu przejrzały na oczy i ruszyły z szeroko zakrojoną akcją dotacji na systemy c.o. na biomasę czy wykorzystaniem innych odnawialnych źródeł energii. Np. Szwecja i Dania stosuje ulgowe ...stawki VAT na pellet, co zachęca mieszkańców do zakupu tego paliwa. Nam daleko jeszcze do takich rozwiązań :( rozwiń

123, 2017-05-26 09:16:48 odpowiedz

Niska emisja jest główną przyczyną powstawania smogu. Polacy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich wybory odnośnie sposobu ogrzewania czy środków transportu wpływają znacząco na poziom niskiej emisji. Wielu z nas nie rozumie nawet pojęcia niska emisja, interpretując ten termin jako coś pozytywnego (...w znaczeniu niska=mała). A to właśnie tzw. niska emisja pyłów i szkodliwych gazów na wysokości do 40 m odpowiada w dużej mierze za fatalną jakość powietrza w Polsce. Teraz nawet jest lepiej bo przemysł znacznie ograniczył emisję zanieczyszczeń. Jednak w polskich domach większość kotłów węglowych, to kotły niespełniające żadnych norm emisji, oparte na XIX-wiecznej technologii, z paleniskiem rusztowym, na które można wrzucić dosłownie wszystko. Spala się w nich słabej jakości węgiel, muł i odpady, które powinny trafić do recyklingu, a nie do domowego kotła. Z dużą kumulacją toksycznych (PM 10 i PM 2,5) i rakotwórczych zanieczyszczeń (benzo(a)piren) mamy do czynienia głównie w sezonie zimowym, co potwierdza, że głównym źródłem problemu jest nieekologicznie ogrzewanie. 2 lata temu sam zrezygnowałem z kotła na węgiel na rzecz kotła na pelet. Pelet nie wydziela trujących substancji ani pyłów. Jest ekologiczny. Jeżeli mamy mieć jakiś wpływ na swoje zdrowie czy środowisko, to zacznijmy najpierw od siebie, bo zanim nasz rząd zdecyduje się na jakieś konkretne kroki, to miną lata, a problem pozostanie i będzie powracał co zimę. rozwiń

KRAK, 2017-05-25 11:51:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE