Słupsk: Miasto walczy z analfabetyzmem... energetycznym

- Pokazujemy, że wskutek ekologicznego postępowania gospodarstwo domowe może rocznie zaoszczędzić nawet 2,5 tys. zł. Jestem przekonany, że przyszłość zielonego samorządu jest konieczna i możliwa - mówi Dariusz Szwed, doradca prezydenta Słupska.
Słupsk: Miasto walczy z analfabetyzmem... energetycznym
Do proekologicznych działań miasta należy mi.n. porozumienie z prezes Ikea na nieodpłatne przekazanie miastu 5 tys. energooszczędnych żarówek LED (fot.arch. UM Słupsk.pl)

Władze miasta prowadzą działania zwiększające świadomość ekologiczną i energetyczną mieszkańców. Co to są za działania?

- Problem nazywamy analfabetyzmem energetycznym. To oznacza, że niestety większość mieszkańców na co dzień tylko styka się z wysokimi rachunkami za energię, których często nie może zapłacić, stąd np. mamy problem ubóstwa energetycznego. W związku z tym podejmujemy działania zwiększające świadomość energetyczną i ekologiczną naszych mieszkańców, poprzez np. wydawanie materiałów informacyjnych i edukacyjnych, ale nie takich, które pokazują jak fajnie jest być ekologicznym i jak fajnie jest być zielonym. Pokazujemy raczej jak fajne są korzyści z tego, że jest się zielonym i ekologicznym - mówi Dariusz Szwed, doradca prezydenta Słupska.

Do proekologicznych działań miasta należy mi.n. porozumienie z prezes Ikea na nieodpłatne przekazanie miastu 5 tys. energooszczędnych żarówek LED. - Żarówki zostały przekazane mieszkańcom a nie zostały zainstalowane w urzędniczych pokojach - dodaje Szwed.

Więcej czytaj tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.