Smog: Pakiet wsparcia dla najuboższych właścicieli domów jednorodzinnych od 2018 roku

W Polsce 70 proc. domów jednorodzinnych jest ogrzewanych za pomocą kotłów i pieców na paliwa stałe. Te zaś stanowią główne źródło zanieczyszczeń. Pojawiają się jednak nowe narzędzia do walki ze smogiem.
Smog: Pakiet wsparcia dla najuboższych właścicieli domów jednorodzinnych od 2018 roku
Z danych GUS wynika, że w jednorodzinnych budynkach (łącznie ok. 5,2 mln) mieszka większość Polaków. (fot. pixabay)

• Ponad połowa unoszących się w powietrzu pyłów pochodzi z gospodarstw domowych. Szczególnie rakotwórczy jest benzoalfapiren, a za ok. 87 proc. tego związku odpowiadają właśnie domy.

• Walkę ze smogiem mają ułatwić wycofanie z obrotu tzw. kopciuchów, ustawa o jakości paliw stałych i płynnych.

• W 2018 roku ma się pojawić pakiet wsparcia dla osób dotkniętych ubóstwem energetycznym.

– Przygotowany przez rząd program „Czyste powietrze” zakłada kilka kroków. Pierwszym była kwestia rozporządzenia o kotłach, czyli wycofanie możliwości wprowadzania do obrotu kotłów tzw. kopciuchów, w których można palić wszystkim, nie tylko mułem, flotami, bardzo kiepskiej jakości paliwem, ale także śmieciami, szmatami moczonymi w wyeksploatowanym oleju. 5 września zostało już opublikowane w Dzienniku Ustaw rozporządzenie o kotłach, zgodnie z którym od 1 października 2017 roku nie będzie można wprowadzać do obrotu kotłów klasy jakości niższej niż piątej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jadwiga Emilewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju.

Czytaj też: Czas na ograniczenie zanieczyszczeń ze średnich źródeł spalania

Z ok. 5 mln domów jednorodzinnych w Polsce, blisko 70 proc., czyli 3,5 mln, jest ogrzewanych za pomocą kotłów węglowych. Zwykle są to proste urządzenia, które nie spełniają standardów emisyjnych. To zaś wpływa na złą jakości powietrza – Polska jest europejskim liderem w tym niechlubnym rankingu. Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami wskazuje, że ponad połowa (53 proc.) unoszących się w powietrzu pyłów pochodzi z gospodarstw domowych. Szczególnie rakotwórczy jest benzoalfapiren, a za ok. 87 proc. tego związku odpowiadają właśnie domy. W dużej mierze to wina ogrzewania odpadami komunalnymi i słabej jakości węglem.

Nowe regulacje przewidują restrykcyjne wymagania dla kotłów produkowanych i instalowanych w Polsce do 500 kW, czyli używanych przede wszystkim w gospodarstwach domowych. Przepisy zakładają okres przejściowy: kotły grzewcze wyprodukowane do 1 października 2017 będzie można wprowadzić do obrotu do końca czerwca 2018 roku.

– Jesteśmy też na finiszu ustawy o jakości paliw stałych i płynnych, która definiuje, co może być paliwem stałym i jakie musi spełniać kryteria jakościowe – wskazuje Emilewicz. – Za sprawą ustawy nie tylko wycofujemy możliwość opału takimi substancjami jak muły, flotokoncentraty, lecz także sprzedawca paliwa będzie musiał posiadać certyfikat tego, co sprzedaje, aby klient wiedział, jakie paliwo kupuje do swojego kotła. W przypadku niespełnienia norm, przedsiębiorca będzie podlegał karze – tłumaczy.

Ustawa została przygotowana przez resort rozwoju we współpracy z Ministerstwem Energii i Ministerstwem Środowiska. Dotyczy paliw stałych, które są przeznaczone do użycia w gospodarstwach domowych oraz instalacjach spalania o nominalnej mocy cieplnej mniejszej niż 1 megawat.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

W miejscowościach gdzie funkcjonuje ciepłownia podłączenie do sieci cieplnej każdej ogrzewanej nieruchomosci winno być obowiązkowe.

mieszkaniec zatrutego mi, 2017-10-13 09:31:17 odpowiedz

Pomoc przy termomodernizacji na pewno jest potrzebna, tylko trzeba to zrobic mądrze. Ludzie marzną zimą w nieremontowanych ruinkach...Dalego nie trzeba szukać, wystarczy przejechać się po wioskach i biedniejszych przedmieściach.

Jagoda, 2017-09-22 06:59:04 odpowiedz

Do pracy jeżdżę rowerem (4,5km), jak nie ma pogody to wybieram komunikację miejską. Samochodem śmigam jedynie na większe zakupy do hipermarketu raz w tygodniu + plus jakieś dalsze wyjazdy za miasto. W mojej kotłowni stoi od kilku dobrych lat kocioł Kostrzewy na pellet. „Za płotem” mam sąsiada – 6 sa...mochodów pod domem i pali u siebie węglem i to byle jakim. Poprzedniej zimy okna nie można było otworzyć. Na świeżym śniegu syf z jego komina ścielił się niczym czarny dywan. Zapłacił już kilka razy karę za spalanie śmieci w przydomowej kotłowni. I nic. Z biedy nie pali. A z głupoty. Niektórym po prostu brak wyobraźni. rozwiń

Beata, 2017-09-18 16:55:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE