Smog: trzeba znaleźć bat na gminy

  • Bartosz Dyląg
  • 06-11-2017
  • drukuj
Problem smogu jest straszny - uważa wiceburmistrz gminy Busko-Zdrój Tomasz Mierzwa. - Wcześniej liczył się wyłącznie rachunek ekonomiczny; nikt nie uwiadamiał ludziom, jak groźne dla zdrowia może być palenie w domowych kotłach.
Smog: trzeba znaleźć bat na gminy
Problem smogu jest straszny – uważa wiceburmistrz gminy Busko-Zdrój Tomasz Mierzwa. Fot. pixabay

• Świadomość ekologiczna Polaków rośnie - uważa wiceburmistrz gminy Busko-Zdrój Tomasz Mierzwa.

• Jego zdaniem, Polaków nie przekonano, że lepiej kupić droższy węgiel dobrej jakości, niż tańsze, ale mało wydajne miały czy mułki.

• Część Polaków robi różne dziwne rzeczy ze śmieciami: palą je, wywożą do lasu - podkreśla Tomasz Mierzwa.

-----------------

Instalacja systemów energii odnawialnej w gminach powiatu buskiego i pińczowskiego okazała jedną z najważniejszych inwestycji Polski wschodniej ostatniego roku.

A konkretnie, jakie ma ona znaczenie?

Tomasz Mierzwa, wiceburmistrz Buska-Zdroju: - Bardzo duże, na wielu poziomach. Możemy dzięki niej uświadomić ludziom, czym jest ochrona środowiska, czym są odnawialne źródła energii. Ważny jest też bodziec ekonomiczny, bo to on na początku przemawiał do mieszkańców.

Przyjęliśmy, że w ciągu 7-8 miesięcy w roku osoby, które ogrzewają wodę węglem, będą ją miały dzięki energii słonecznej. Udało się ich przekonać tym, że za instalację zapłacą tylko 25 proc. jej wartości. U podłoża leżał więc efekt ekonomiczny. Oczywiście, w grę wchodzi także wygoda - nie trzeba codziennie rano rozpalać pieca...

wiceburmistrz gminy Busko-Zdrój Tomasz Mierzwa po odebraniu nagrody dla najlepszej inwestycji Polski wschodniej 2017. Fot. PTWP
wiceburmistrz gminy Busko-Zdrój Tomasz Mierzwa po odebraniu nagrody dla najlepszej inwestycji Polski wschodniej 2017. Fot. PTWP

Dopiero później wiele osób zrozumiało, że za ekonomią idzie ochrona środowiska. Szczególne znaczenie ma to w Busku-Zdroju, gminie uzdrowiskowej. Wiele osób w lecie ogrzewało tam wodę węglem, dzisiaj mamy czyste powietrze.

Z jakich źródeł finansowaliście inwestycję?

- Środki pozyskaliśmy ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. Całość zamknęła się kwotą 76 mln zł. Dofinansowanie ze strony szwajcarskiej sięgało średnio 75 proc.

Łącznie zamontowaliśmy 5,2 tys. kolektorów słonecznych do ogrzewania ciepłej wody użytkowej; w większości na domach prywatnych.

Dzięki oszczędnościom poprzetargowym zamontowaliśmy instalacje fotowoltaiczne na budynkach użyteczności publicznej. Następnym dużym przedsięwzięciem było dofinansowanie wymiany oświetlenia ze starego, rtęciowego i sodowego, na ledowe.

W gminie Busko-Zdrój wymieniliśmy oświetlenie niemal w stu procentach, dokładając do istniejących 4 tys., około tysiąca nowych opraw. Są oszczędności. Za oświetlenie uliczne płaciliśmy 1,6 mln zł rocznie, teraz - 600 tys.

Wracając do głównego projektu: wygląda na to, że świadomość ekologiczna Polaków rośnie...

– Na naszym przykładzie widać, że ewidentnie tak. Przy okazji edukujemy dzieci w szkołach. Organizujemy im konkursy z nagrodami. A w domu, na konkretnym przykładzie, dowiadują się jak można dbać o środowisko.

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

No przynajmniej jeden samorząd terytorialny, który rozumie i realizuje ciążące na nim obowiązki ustawowe ( ochrona zdrowia i ochrona środowiska naturalnego) poprzez likwidację źródeł zanieczyszczenia powietrza i zaangażowanie się w pomoc finansową dla zwykłych ludzi - mieszkańców, a nie tylko pref...erowanie pomocy finansowej dla instytucji tak jak to robi się w wielce reklamowanych funduszach europejskich. De facto z tych funduszy europejskich to zwykli ludzie nic nie mieli od początku to jest od 17 lat, a pieniędzy wydano bardzo dużo tylko nikt nie pomyślał o przyziemnych rzeczach jak unowocześnienie ogrzewania zwykłym ludziom w klimacie, w którym trzeba grzać w mieszkaniach przez 9 miesiecy w roku. rozwiń

Jurek, 2017-11-08 11:33:10 odpowiedz

Zanieczyszczanie tez ma wymiar ekonomiczny, bo są koszty leczenia. Potrzebujemy powszechnych pomiarów powietrza i kar dla gmin (dzielnic) zanieczyszczających.

w.potega@neostrada.pl, 2017-11-08 09:52:11 odpowiedz

Temat bardzo na czasie dla mnie. Niedawno sam rozważałem różne warianty i najlepszym okazało się zainstalowanie kotła peletowego Mini bio Luxury 12kW. Gminy jako organ samorządowy i jednostka najbliżej ludzi nie dość, że powinna służyć za przykład to również poszerzać świadomość ludzi w zakresie eko...logii. Niestety rzadkością jest taka sytuacja. Wiedza na temat aktualnych przepisów żadna podobnie jak doradztwo w zakresie dofinansowań. Kolektory czy fotowoltaika nie przemówiła do mnie z kilku względów akurat słońca u nas jak na lekarstwo... taki mamy klimat ;) ponadto coraz częstsze anomalia pogodowe też nie najlepiej mogłyby wpłynąć na taką konstrukcję. Pozdrawiam rozwiń

Jakubowski, 2017-11-07 19:53:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE