Smog w Polsce można szybko zmniejszyć? Rozporządzenie w drodze

  • Bartosz Dyląg
  • 26-01-2017
  • drukuj
• Należy natychmiast zakazać palenia w przydomowych piecach flotów i mułów węglowych w całym kraju.
• Tylko taki krok da widoczne efekty w najbliższej perspektywie - uważają samorządowcy.
Smog w Polsce można szybko zmniejszyć? Rozporządzenie w drodze
Smog jest poważnym problemem polskich miast. (fot. wburris, flickr,cc)

Trwają prace nad projektem rozporządzenia ministra rozwoju i finansów w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe. Ma ono m.in. ograniczyć problem smogu w polskich miejscowościach.

Andrzej Porawski zauważa, że samorządowcy zgłosili wiele uwag do tego projektu, wymagają one rozważenia, jednak do tej pory przedstawiciele rządu do nich się nie odnieśli. Przypomina, że Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego powołała roboczy zespół ds. ochrony powietrza, jego przedstawiciele „sporadycznie są zapraszani na spotkania zespołu rządowego”.

Kończą się możliwości Ministerstwa

Zastępca dyrektora Departamentu Innowacji w Ministerstwie Rozwoju Jan Staniłko przypomina, że samo rozporządzenie nie wyczerpuje technicznych przepisów, dotyczących urządzeń grzewczych. Jest to tylko i wyłącznie rozporządzenie o kotłach na paliwo stałe. Nie wchodzą w ten zakres na przykład urządzenia na biomasę.

Staniłko zauważa, że część samorządowców sugerowała wyłączenie pewnych konstrukcji urządzeń z tego rozporządzenia.

- Najważniejsze jest to, co i jak jest wkładane do pieca. Część zaleceń była taka, by skutecznie – również dla budżetów samorządów – karać obywateli, którzy łamią prawo. W tej kwestii tutaj nasze możliwości jako Ministerstwa Rozwoju się kończą – wyjaśnia Jan Staniłko.

Zakazać palenia flotami i mułami

Prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult zauważa, że większość miast na Śląsku ma w ostatnim czasie potężne przekroczenia norm dotyczących jakości powietrza. Były sytuacje, że trzeba było zamykać szkoły.

Jego zdaniem, nie ma już czasu na kolejne dyskusje nad przepisami dotyczącymi ochrony jakości powietrza. Trzeba zabronić sprzedaży i palenia mułami i flotami węglowymi, a także pieców na te paliwa. Inaczej nie będzie efektów.

- Wszystkie miasta, przynajmniej w regionie, a najlepiej w kraju, muszą mieć jednakowe normy, by nie wytwarzać elementów, które są szkodliwe. Wtedy da to natychmiastowe efekty - uważa Jacek Krywult.

Wojciech Długoborski, burmistrz Kowala, jest sceptyczny, jeśli chodzi o możliwość kontroli przez służby samorządu tego, czym palą mieszkańcy, zwłaszcza w małych gminach. Burmistrz podkreśla, że w miasteczkach, gminach wiejskich, inaczej niż w dużych miastach, odsetek budynków indywidualnych jest bliski 100 procent.

Jego zdaniem, słuszną decyzją jest to, że "zaczynamy marsz w bardzo dobrym kierunku i trzeba to popierać". Choć warto działać zdecydowanie szybciej niż w przypadku azbestu.

Podstawową rzeczą jest to, by od razu wyeliminować z rynku te paliwa, które nie powinny pojawiać się w kotłach. To można zrobić praktycznie od razu – uważa Wojciech Długoborski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do obs1248:

+dodatni, 2017-02-26 16:37:10 odpowiedz

Na bialolece przy ul. Swiderskiej nie da się oddychać.. trzy domy jednorodzinne i kilka szeregowek truje powietrze skutecznie niszczy zdrowie mieszkańców okolicznych bloków

Barbara, 2017-02-03 09:02:32 odpowiedz

Zamiast zakazów ograniczyć spekulacyjne ceny węgla i koksu.Skorzysta na tym branża górnicza! - Ludzie nie mogą marznąć w swoich 4-ch kątach!

obs1248, 2017-01-26 15:47:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE