PARTNER PORTALU
  • BGK

Smog w Warszawie - czy od minionej zimy coś się zmieniło?

  • pt    25 października 2017 - 15:06
Smog w Warszawie - czy od minionej zimy coś się zmieniło?
Smog to już nie tylko problem Krakowa (fot.krakow.pl)

Smog towarzyszył nam niemal całą zeszłą zimę. W niektórych częściach kraju skażenie powietrza pyłami przekraczało 3 tys. procent normy. Minął rok. Czy społeczne niezadowolenie, zainteresowanie mediów i działania polityków dały nadzieję na zmiany?




• Smog to zanieczyszczenie atmosfery mieszaniną dymu i spalin z mgłą.

• Przemysł, komunikacja oraz niska emisja, czyli palenie w przydomowych systemach grzewczych paliwem niskiej jakości to główni winowajcy.

• Wbrew pozorom, problem nie dotyczy jedynie wielkich miast. Specyficzne położenie geograficzne (np. w kotlinie) lub niekorzystne wiatry mogą zamienić, z pozoru czyste i zielone miejsce, w szare i ponure.

Sejmik województwa mazowieckiego uchwalił tzw. uchwałę antysmogową. Jej projekt zakłada okres 5 lat na likwidację najbardziej zanieczyszczających kotłów oraz zakazuje palenia odpadami węglowymi i wilgotnym drewnem. Równocześnie prowadzone są programy dofinansowań dla osób wymieniających piece na bardziej nowoczesne.

- Warszawski ratusz rozpoczął akcję informacyjną w tym zakresie, ale to działania niewystarczające. W zeszłym roku wniosków o dotacje było ok. 400, mimo że liczba potencjalnych beneficjentów, spełniających wymogi urzędu, przekraczała 12 tysięcy. Grupa osób świadomych zagrożenia, jakie powoduje smog i grupa właścicieli starych, nieekologicznych pieców nie pokrywają się. Bez odpowiednich narzędzi prawnych pozwalających kontrolować poziom emitowanych zanieczyszczeń i egzekwować wymianę urządzeń grzewczych, ratusz niewiele osiągnie – mówi Kuba Karliński, członek zarządu zespołu ekspertów Magmillon.

Ekspert podkreśla również, że władze powinny przyjrzeć się własnym działaniom.

- Ponad połowa zanieczyszczeń powietrza w Warszawie to zanieczyszczenia komunikacyjne. Warto zatem zachęcać mieszkańców do wykorzystywania środków komunikacji zbiorowej. Muszą to być jednak działania solidnie zaplanowane. Pojedyncze dni bezpłatnej komunikacji miejskiej, którymi próbowano kusić kierowców ubiegłej zimy, budziły raczej śmiech niż zainteresowanie – dodaje Kuba Karlińśki.

Nietrudno dojść do wniosku, że uchwała antysmogowa, a nawet ewentualne dodatkowe działania wymuszone przez lokalną społeczność, nie przyniosą efektu doraźnie, a dopiero w przyszłości. Nadchodząca zima nie będzie pod względem jakości powietrza lepsza od poprzedniej. Co możemy zrobić?

Monitorować powietrze

Jakość powietrza w Warszawie da się na bieżąco monitorować za pomocą specjalnych aplikacji na smartfony (m.in.: IOŚ, Smok Smog czy Air Quality). Kiedy poziom zanieczyszczeń jest szczególnie wysoki, lepiej zostać w domu. To oczywiście rozwiązanie dla nielicznych, większość Warszawiaków codziennie przemieszcza się po mieście, by dotrzeć do pracy lub szkoły.

Miasto zapewnia, że w tym roku będzie informować mieszkańców o prognozie na następny dzień - tak aby wszyscy wiedzieli, czy mają pozostać w domach (ze względu na stan zdrowia) lub nie przebywać zbyt długo na dworze. 

W tym roku komunikaty o podwyższonych stężeniach zanieczyszczeń powietrza będą prawdopodobnie ogłaszane znacznie częściej niż w poprzednich latach - informuje Gazeta Wyborcza. I to nie dlatego, że smog w Warszawie będzie gorszy niż w ubiegłym roku, ale ze względu na nową uchwałę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego z 20 czerwca 2017 r. Wprowadza ona lokalnie (tylko na obszarze województwa) nowe, niższe od dotychczasowych krajowych, poziomy stężeń zanieczyszczeń powietrza.







×
KOMENTARZE (2)

  • Irek, 2017-11-12 12:28:54

    Do henek: przeciętny Kowalski sam musi o siebie zadbać, dlatego popieram montowanie w swoich mieszkaniach takich zabezpieczeń, sam też rozglądam się właśnie nad takim rozwiązaniem, muszę poczytać o tych ramkach filtrujących, bo jeszcze teraz w okresie grzewczym problem smogu, kurzu i i całego tego s...yfu co fruwa w powietrzu narasta. Umiesz liczyć, licz na siebie, od samorządów możemy tylko oczekiwać podania do wiadomości publicznej informacji o wysokim stężeniu z radą by nie wychodzić domów, jak by to miało faktycznie problem rozwiązać...  rozwiń
  • henek, 2017-11-04 12:33:43

    dbam o czystość powietrza w swoim domu dlatego też zamontowałem do okien ramki filtrujące fakro, które zatrzymują szkodliwe cząsteczki smogu, przydałoby się tylko jeszcze jakieś działanie samorządów w PL prowadzące do zmniejszenia emisji spalin powodujacych smog w powietrzu na ulicach