PARTNER PORTALU
  • BGK

Stanowisko Skaryszewa w sprawie reportażu w Telewizji Polskiej

  • bad    19 marca 2018 - 19:29
Stanowisko Skaryszewa w sprawie reportażu w Telewizji Polskiej
Kontrowersje wokół Skaryszewskiego Jarmarku Końskiego Wstępy. Fot. pixabay

Skaryszew z oburzeniem odnosi się do sposobu przedstawienia Skaryszewskiego Jarmarku Końskiego Wstępy. Analiza treści materiału wykazuje, że autor opiera się wyłącznie na materiałach i wypowiedziach udostępnionych przez jedną z fundacji, w sposób wybiórczy i jednostronny zaprezentowała wydarzenie, jako miejsce „kaźni polskich koni” – pisze w oświadczeniu burmistrz Skaryszewa Ireneusz Kumięga.




  • 13 marca, na antenie TVP 2 wyemitowany został program telewizyjny pt.: „Magazyn Ekspresu Reporterów”,
  • Przedstawiono reportaż autorstwa Justyny Andersz-Rychter „Targowisko okrucieństwa”, dotyczący Jarmarku Końskiego Wstępy w Skaryszewie.
  • W opinii burmistrza Skaryszewa, „w materiale brak jest rzetelnych informacji na temat przebiegu tegorocznego Jarmarku.

- Skaryszew z oburzeniem odnosi się do sposobu przedstawienia Skaryszewskiego Jarmarku Końskiego Wstępy, który odbył się w dniach 19-20 lutego 2018 r. Analiza treści materiału wykazuje, że autor opiera się wyłącznie na materiałach i wypowiedziach udostępnionych przez jedną z fundacji i w sposób wybiórczy i jednostronny zaprezentowała wydarzenie, jako miejsce „kaźni polskich koni” – pisze w oświadczeniu burmistrz Skaryszewa Ireneusz Kumięga.

W opinii burmistrza Skaryszewa, „w materiale brak jest rzetelnych informacji na temat przebiegu tegorocznego Jarmarku. Autor nie postarał się o skonfrontowanie subiektywnej relacji przedstawicieli fundacji Tara z organizatorem, służbami odpowiedzialnymi za przestrzeganie zasad regulaminowych Jarmarku. Najbardziej jednak zdumiewa fakt zupełnego pominięcia głosu innych fundacji obecnych na Jarmarku, które w sposób transparentny współpracowały z miastem w celu jak najlepszej organizacji tego wydarzenia.  

Czytaj też: Zakaz organizacji zgromadzenia publicznego na jarmarku końskim w Skaryszewie

- Na podstawie przedstawionego przez telewizję przekazu, widzowie mogli odnieść wrażenie, iż w naszym mieście dopuszczamy do zabijania koni lub jakoby w Skaryszewie istniały rzeźnie dla zwierząt. Zamiast rzeczowej analizy sprawy widzowie otrzymali tylko wielką dawkę emocji, która miała na celu wyłącznie podniesienie oglądalności programu – podkreśla Ireneusz Kumięga.

Burmistrz dodaje, że konstrukcja omawianego materiału została poddana takim zabiegom manipulacyjnym, które „w sposób zamierzony przez autora wprowadzają widza w błąd”.

- Autorowi reportażu zarzucamy manipulowanie informacją oraz nierzetelną prezentację wydarzenia, brak obiektywizmu, stronniczość, która świadczy nie tylko o nieznajomości faktów, ale stanowi też potwierdzenie niskiego poziomu dziennikarstwa i poważnych braków warsztatowych – wyjaśnia burmistrz Kumięga. - W naszej ocenie, poprzez swoją jednostronność, audycja narusza zasadę określoną w art. 21 ust. 2 pkt 3  ustawy z dnia 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2016 r. poz. 639 i poz. 929), zgodnie z którą programy i inne usługi publicznej radiofonii i telewizji powinny sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej. Ponadto autor reportażu dopuścił się naruszenia art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 07.02.1984r. – Prawo prasowe, poprzez niezachowanie zawartej w tym przepisie zasady staranności i rzetelności w działalności dziennikarskiej.

Ireneusz Kumięga dodaje, że w jego ocenie reportaż naruszył dobra osobiste gminy Skaryszew w postaci jej wizerunku i dobrego imienia, co spowodowało podjęcie przez gminę stosownych działań prawnych, mających na celu zapewnienie ochrony jej dóbr osobistych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.