PARTNER PORTALU
  • BGK

Strefy czystego transportu. Na takie restrykcje nie zdecydowały się największe europejskie miasta

  • newseria.pl/KDS    26 marca 2018 - 10:47
Strefy czystego transportu. Na takie restrykcje nie zdecydowały się największe europejskie miasta
Do tych stref mają prawo wjazdu wyłącznie pojazdy czysto elektryczne napędzane wodorem oraz pojazdy napędzane CNG. (fot.pixabay.com)

– Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych zaproponowała strefy czystego transportu, które są jednymi z najbardziej restrykcyjnych na świecie – alarmuje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych. Przypomina, że w Berlinie czy Londynie wjazd do ekostref był początkowo dozwolony dla pojazdów niskoemisyjnych, a kryteria zaostrzano stopniowo.




  • W styczniu w Polsce sejm przyjął ustawę o elektromobliności. 
  • Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych wskazuje na niedociągnięcia w tym dokumencie. 
  • Chodzi m.in. o to, że ustawa w ogóle nie uwzględnia samochodów hybrydowych, których na polskim rynku jest najwięcej.

– Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych zaproponowała strefy czystego transportu, które są jednymi z najbardziej restrykcyjnych na świecie. Do tych stref mają prawo wjazdu wyłącznie pojazdy czysto elektryczne napędzane wodorem oraz pojazdy napędzane CNG. Nie mają natomiast możliwości wjazdu pojazdy typu hybrydy plug-in, czyli takie, które można przełączyć na zeroemisyjny tryb. Jest wielką zagadką, dlaczego te pojazdy nie mogą wjeżdżać do stref, tak jak ma to miejsce wszędzie w Europie – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Tak restrykcyjnych zapisów, które zabraniałyby PHEV-om (plug-in hybrid electric vehicle) wjazdu do ekostref nie ma w innych europejskich państwach, w których jest łącznie ponad dwieście takich specjalnych, wydzielonych obszarów.

Czytaj więcej: Elektromobilność lekarstwem na smog?

– Między innymi właśnie po to koncerny motoryzacyjne stworzyły kategorię samochodów typu hybrydy plug-in, by w obrębie miasta poruszać się na silniku elektrycznym, natomiast pomiędzy aglomeracjami, gdy zasięg samochodu elektrycznego jest niewystarczający, wspomagać się silnikiem z napędem konwencjonalnym. Mamy coraz większe zasięgi PHEV-ów – obecnie to jest około 30–50 km, lecz są już producenci, którzy deklarują, że auta te mogą być wyposażone w baterie pozwalające na przejechanie nawet 150 km. To oznacza, że w trakcie codziennego użytkowania pojazdu można jeździć tylko i wyłącznie na silniku elektrycznym, czyli zeroemisyjnym. Tym samym powinny one być dopuszczone do wjazdu do stref czystego transportu – ocenia Mazur.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Wawel, 2018-03-26 15:45:42

    Absolutne minimum w polskich miastach to jest diesel z filtrem cząstek stałych.
  • Wawel, 2018-03-26 15:44:05

    Dla Euro 4 diesel nie ma miejsca w polskich miastach. Absolutne minimum to jest diesel ze sprawnym filtrem cząstek stałych.