Suwałki. Prawie pół miliona na wymianę starych pieców c.o.

Prawie pół miliona zł wydało już miasto Suwałki na wymianę starych pieców centralnego ogrzewania. Z dofinansowania skorzystały dotąd 143 rodziny.
Suwałki. Prawie pół miliona na wymianę starych pieców c.o.
Program dopłat do wymiany źródeł ciepła cieszy się wśród mieszkańców dużą popularnością (fot. PTWP)

Jak informuje biuro prasowe prezydenta Suwałk, w roku ubiegłym samorząd przeznaczył na ten cel 151 tysięcy zł, zaś w tym roku 302 tysiące zł. W 2018 roku program ograniczenia niskiej emisji będzie kontynuowany.

- Program dopłat do wymiany źródeł ciepła cieszy się wśród mieszkańców dużą popularnością. Dlatego będziemy go kontynuować. Chcemy skutecznie przeciwdziałać smogowi - powiedział prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz.

Program zakłada dofinansowanie do 3 tys. zł dla gospodarstwa domowego. W 2016 roku z takiej dotacji skorzystało 45 osób, z czego 14 domów zostało przyłączonych do sieci miejskiej, 19 do sieci Polskiej Spółki Gazownictwa, zaś 14 chętnych zamieniło stare piece na nowe, np. opalane peletem.

W tym roku miasto podwoiło sumę dofinansowania do 300 tysięcy zł. Na wymianę swoich urządzeń grzewczych zdecydowało się 98 osób. 11 budynków zostało przyłączonych do sieci miejskiej, 52 do sieci gazowniczej, zaś 35 wymieniło swoje piece na nowe, bardziej ekologiczne.

Jak informuje biuro prasowe prezydenta miasta, w 2018 roku zmienią się zasady. Niedawno radni uchwalili, że będą preferowane wnioski mieszkańców, którzy zamierzają przyłączyć się do miejskiej sieci ciepłowniczej oraz do sieci gazowej.

Natomiast wnioski dotyczące dotacji związanej z wymianą na inne źródło ciepła (zasilane np. olejem czy peletem) będą rozpatrywane w sytuacji, w której nie istnieje możliwość podłączenia nieruchomości do istniejącej sieci ciepłowniczej lub gazowej.

Władze Suwałk przyjęły Program Gospodarki Niskoemisyjnej w 2015 roku. Zakłada on redukcję zużycia energii, zwiększenie udziału w wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii oraz poprawę jakości powietrza w mieście. Przyjęty przez radnych program pozwala na pozyskiwanie na ten cel środków unijnych. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Obecnie gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla mieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to właśnie pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Tylko że do tych kotłów ciężko kupić węgiel, jakie rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certy...fikat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie. A jakby już udałoby się go zdobyć, co cena jest kosmiczna (ok. 1000zł/t). To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. Również nie wszystkie kotły spełniające wymagania klasy 5 według normy PN-EN 303-5:2012 spełniają również wymagania Ekoprojektu (ecodesign). W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec. rozwiń

Dominik, 2017-07-07 12:44:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE