Ustawa o ochronie przyrody, Jan Szyszko: nie będzie masowej wycinki drzew

• Sejm przyjął nowelizację ustawy o ochronie przyrody.
• Od przyszłego roku wycinka drzew na prywatnej posesji będzie możliwa bez zezwolenia.
• Minister Jan Szyszko nie obawia się, że dojdzie do masowej wycinki drzew.
Ustawa o ochronie przyrody, Jan Szyszko: nie będzie masowej wycinki drzew
Jan Szyszko nie obawia się, że dojdzie do masowej wycinki drzew. (fot.facebook.com/prof.JanSzyszko)

Ministerstwo Środowiska odnosząc się do projektu ustawy o ochronie przyrody, złożonego przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości, przyjętego przez większość parlamentarną podczas ostatniego posiedzenia Sejmu, dostrzega kilka propozycji, które zasługują na szczególną uwagę.

Jedną z nich jest możliwość usuwania drzew bez konieczności uzyskania decyzji przez osoby fizyczne na posesji, której jest się właścicielem. Zdaniem zwolenników nowych regulacji, to realizowanie postulatów społeczeństwa. To także wywiązywanie się z programu Prawa i Sprawiedliwości.

Obecnie właściciel działki, który chce usunąć drzewo ze swojej posesji, musi uzyskać zgodę urzędu gminy lub miasta. Jeżeli drzewo zostało wycięte bez takiego zezwolenia, gospodarz musi liczyć się z nieproporcjonalnie wysoką karą, często wynoszącą dziesiątki, a nawet kilkaset tysięcy złotych.

- Zaproponowane w nowelizacji ustawy zmiany zakładają, że osoby fizyczne nie będą musiały występować o zgodę na wycięcie drzewa na prywatnej działce, a co za tym idzie, nie będzie również potężnych kar za jej brak. Te zmiany to danie wolności wyboru ludziom – uważa prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Szyszko twierdzi, że dzięki tej regulacji nastąpi także ograniczenie zupełnie niepotrzebnej biurokracji – do tej pory znakomita większość, bo ponad 95 proc. decyzji, była pozytywna.

Z taką opinią nie zgadzają się urzędnicy z dużych miast, którzy twierdzą, że często odmawiają wycinki, a sprawy wielokrotnie trafiają do sądów.

- Wiele samorządów przyjęło tę informację z zadowoleniem. Niezaprzeczalnym jest również fakt, że gminy chcą dbać o zieleń i to robią, ponieważ świadczy to także o ich atrakcyjności. Obawy o masowe usuwanie drzew są nieuzasadnione, dlatego że regulacja dotyczy możliwości wycięcia drzewa przez osobę fizyczną na prywatnej nieruchomości - dodaje minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

brawo tak samo powinno być w lasach prywatnych nie może być żeby ktoś decydował co mam robić na własnej działce/ bo jej Królewska mość -urzędnik lesniczy raczy zajżeć aby postawc swój stempelek na gałązce./powinno być tak jeżeli własciciel potrzeboje drzewa na opał to jedzie i pozyskuje ... rozwiń

sołtysspiczki, 2016-12-21 15:06:09 odpowiedz

Główny Konserwator Przyrody dał (przyrodniczo cenne) wskazówki dla gmin-stenogram senatu 20XII206 godz 20-21. Jak gminy nie poradzą (bo wkroczą w kompetencje innych organów), to minister wyśle posła (korytarzem ekologicznym) z ministerstwa do sali k., aby wykreślić z ustawy oop art. 33 itp. A jakby ...wolność wywarła nieoczekiwaną presję (ortofotomapy co dwa lata; porównaj "blaknięcie Wielkiej Rafy", lasy w Albanii)... hmmm. Pierwsze podsumowanie 20 marca 2017 r. na UKSW "Theoria i praxis zrównoważonego rozwoju..." Czekamy teraz na wolność w lasach. I nareszcie Texas. Albo Meksyk. rozwiń

byłysPZP, 2016-12-21 13:11:55 odpowiedz

Teraz powstaje pytanie jak wysokie będą grzywny za wycinkę zadrzewień śródpolnych, przydrożnych i nadwodnych, prawnie chronionych w obszarach chronionego krajobrazu i w parkach krajobrazowych, czyli na około 30% powierzchni kraju...skoro większość ludzi nie wie o tym zakazie. Powodzenia życzę :]... rozwiń

FFx, 2016-12-20 19:30:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE