Ustawy o OZE: Ministerstwo Energii zaprezentuje założenia nowelizacji

• W ciągu kilku dni resort energii zaprezentuje założenia nowelizacji ustawy o OZE.
• Nie wiadomo, czy projekt da się przeprowadzić jako rządowy.
Ustawy o OZE: Ministerstwo Energii zaprezentuje założenia nowelizacji
Piotrowski ujawnił, że w planowanych rozwiązaniach resort "bierze pod uwagę wprowadzenie aukcji OZE" (fot.fotolia)

"Ustawa musi zostać podpisana przez prezydenta przed końcem czerwca i nie wiadomo czy uda się przeprowadzić ten projekt drogą rządową; z tym zaczyna być coraz trudniej" - powiedział w środę (13 kwietnia) wiceminister energii Andrzej J. Piotrowski.

Zgodnie z zapisami pierwotnej wersji ustawy o OZE, system aukcyjny miał wejść w życie z początkiem stycznia 2016 r., zastępując stosowany dotychczas w Polsce system zielonych certyfikatów. System aukcyjny polega na tym, że rząd zamawia określoną ilość energii odnawialnej. Jej wytwórcy przystępują do aukcji, którą wygrywa ten, kto zaoferuje najkorzystniejsze warunki. Zgodnie z wpisanymi do ustawy o OZE zasadami aukcji, wszystkie technologie miałyby być wrzucone - bez względu na technologię - do dwóch "koszyków", w których jedynym kryterium byłaby wielkość instalacji - do 1 MW i powyżej 1 MW.

Czytaj też: 1/3 gmin inwestuje w rozwój OZE. Dla nich nowa ustawa to kłopot

Jednak tuż przed końcem 2015 r. w parlamencie pojawił się przygotowany przez PiS projekt nowelizacji ustawy o OZE, który już po kilku dniach został uchwalony i podpisany przez prezydenta. Nowelizacja odroczyła o pół roku wejście w życie najważniejszej części regulacji dot. m.in. aukcji OZE oraz systemów wsparcia "zielonej energii". Dało to rządowi czas na opracowanie nowych zasad wsparcia dla energii z OZE.

Piotrowski ujawnił, że w planowanych rozwiązaniach resort "bierze pod uwagę wprowadzenie aukcji OZE".

"Przygotowując nowelizację ustawy bierzemy pod uwagę, że są one (aukcje) modelem, nad którym warto się pochylić, mimo że pierwotnie sądziliśmy, że to nie jest najlepsza droga" - mówił.

Czytaj też: Ustawa wiatrakowa zrujnuje budżety samorządów?

Powiedział, że resort proponuje wprowadzenie tzw. koszyków, choć - jak dodał - nie będą one "stricte technologiczne", o co postulowało wielu przedstawicieli środowisk OZE. Według słów wiceministra koszyki będą podzielone ze względu na charakter źródła. "Tak, abyśmy wiedzieli, które źródła są stabilne, które dostarczają energię, w wyniku której powstają jednak jakieś emisje CO2 (...). Chcemy to ująć od stron gospodarki odpadami, gospodarki CO2, czy dyspozycyjności źródeł w czasie - mówił.

Piotrowski dodał, że w resortowych propozycjach zostaną zielone certyfikaty, ale jako instrument, który "nie będzie przyszłościowy". Zapewnił jednak, że wszystkie wynikające z nich prawa nabyte będą respektowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.