Usuwanie azbestu, Program Oczyszczania Kraju z Azbestu: NIK skontroluje postępy prac

NIK sprawdzi przyczyny niskiego zaangażowania gmin i samych mieszkańców w usuwanie azbestu z domów i gospodarstw.
Usuwanie azbestu, Program Oczyszczania Kraju z Azbestu: NIK skontroluje postępy prac
Azbest zatruwa powoli, ale niestety skutecznie - ostrzega NIK. Fot. NIK

NIK sprawdzi, jak realizowany jest Program Oczyszczania Kraju z Azbestu. Ten rakotwórczy materiał zrobił w Polsce zawrotną karierę. Dachów i izolacji z domieszką azbestu jest w naszym kraju tak dużo, że ich usuwanie i zastępowanie bezpiecznymi materiałami zaplanowano aż do 2032 roku. Jednak już dziś wiadomo, że jeśli azbestu będziemy pozbywać się w dotychczasowym tempie, termin ten nie zostanie dotrzymany.

Niebezpieczny azbest dopuszczony do 2032 roku

Trwałość i uniwersalność azbestu przyczyniła się do jego wielkiej popularności w budownictwie. Na zachodzie Europy wykluczono ten materiał z użytku w latach osiemdziesiątych. W Polsce wykorzystywano go przez kolejnych 20 lat. Dopiero w marcu 1999 roku wprowadzono w naszym kraju zakaz obrotu płytami azbestowymi. Jednak produktów zawierających azbest było w użyciu już tak dużo, że dopuszczono ich warunkowe użytkowanie do końca 2032 roku.

W 2009 roku Rada Ministrów ustanowiła wieloletni programu oczyszczania kraju z azbestu. NIK chce sprawdzić, co udało się do tej pory zrobić. W Łodzi inspektorzy Izby spotkali się z ekspertami, by stworzyć jak najtrafniejszy program kontroli. W trakcie panelu dyskutowano m.in. o:

* zagrożeniu, jakie azbest wciąż stwarza dla zdrowia obywateli,

* niskiej skuteczności przeprowadzonych kampanii informacyjno-edukacyjnych,

* problemie nielegalnych składowisk odpadów azbestowych,

* wystarczalności legalnych składowisk,

* przyczynach niskiego zaangażowania gmin i samych mieszkańców w usuwanie azbestu z domów  i gospodarstw,

* skali i powodach zaniedbywania przez właścicieli nieruchomości obowiązku inwentaryzacji i oceny stanu użytego tam azbestu.

Azbest wciąż może stanowić śmiertelne zagrożenie dla tysięcy Polaków. Kontrola NIK ma pokazać, co przeszkadza w sprawnej realizacji Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu.

W takim tempie nie zdążymy do 2032

W 2002 r. szacowano, że w Polsce znajduje się 15,5 mln ton wyrobów azbestowych. Według Ministerstwa Gospodarki do końca 2013 r. usunięto 1,57 mln ton odpadów azbestowych, w tym udało się je wycofać całkowicie z najbardziej zanieczyszczonych gmin. Rocznie na składowiskach deponowanych jest średnio 100-150 ton odpadów azbestowych. Aby osiągnąć założony cel, tj. wyeliminować te wyroby do końca 2032 r., należałoby ilość usuwanych i unieszkodliwianych odpadów azbestowych zwiększyć do około 700 tys. ton rocznie.

Z kolei Fundacja Ekorozwoju i Federacja Zielonych Gaja oceniają, że jeżeli tempo utylizacji się utrzyma, Polska będzie wolna od azbestu dopiero ok. 2080 roku.

Program Oczyszczania Kraju z Azbestu

Głównym celem Programu jest usunięcie i unieszkodliwienie wyrobów zawierających azbest do 2032 r. Polska jest pierwszym krajem w Unii Europejskiej, która podjęła wyzwanie wycofania z użytkowania wyrobów zawierających azbest.

Parlament Europejski w Rezolucji z 14 marca 2013 roku w sprawie azbestozależnych chorób zawodowych i perspektyw całkowitego wyeliminowania wciąż obecnego azbestu w pkt 4, wezwał UE do przeprowadzenia za przykładem Polski oceny skutków oraz analizy kosztów i korzyści w odniesieniu do ewentualności ustanowienia do 2028 roku planu działania na rzecz bezpiecznego usuwania azbestu z budynków publicznych i budynków, w których są świadczone usługi wymagające regularnego dostępu klientów, oraz do dostarczania informacji i wytycznych w celu zachęcania prywatnych właścicieli budynków, aby poddawali swoje nieruchomości skutecznej kontroli obecności wyrobów zawierających azbest.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Oprócz przysłowiowej biedy równiez wiedza na ten temat jest bardzo mała w narodzie.
Mogłyby telewizje rozogłaszać takie informacje zamiast dupereli które sączą na okragło.

ja się pozbyłem, 2015-06-10 07:46:17 odpowiedz

pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze - nie wiem co NIK chce sprawdzać... aby wymienić dach trzeba mieć pieniądze, ludzi na to nie stać, pomimo, że gmina finansuje demontaż odbiór i utylizację azbestu

urzędnik, 2015-06-09 14:53:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE