Uzdrowiska zgodne w sprawie Fundacji ClientEarth. Będzie pozew

Polskie uzdrowiska wystąpią do sądu z pozwem zbiorowym przeciwko Fundacji ClientEarth. Opublikowany przez nią raport stwierdza, że z powodu zanieczyszczenia powietrza żadne uzdrowisko w Polsce nie kwalifikuje się obecnie do posiadania takiego statusu.
Uzdrowiska zgodne w sprawie Fundacji ClientEarth. Będzie pozew
Pozew złoży 36 gmin skupionych w Stowarzyszeniu Gmin Uzdrowiskowych RP (fot. pixabay.com)

Jak poinformował PAP burmistrz Muszyny i prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP Jan Golba, decyzja o pozwie zbiorowym została podjęta jednogłośnie podczas walnego zgromadzenia stowarzyszenia, które odbyło się w Krynicy-Zdroju (Małopolskie).

"Pozew złoży 36 gmin skupionych w Stowarzyszeniu Gmin Uzdrowiskowych RP; chcemy to zrobić jak najszybciej" - zapowiedział Golba.

Według niego polskie uzdrowiska będą się domagać od ClientEarth m.in. zaprzestania publikowania raportu oraz "wielomilionowych" odszkodowań za straty wizerunkowe gmin. "Będziemy szacować, jakie straty wizerunkowe odniosła każda z gmin" - poinformował Golba.

Czytaj też: Małgorzata Smolak z Fundacja ClientEarth o zanieczyszczonych uzdrowiskach i pozwie Muszyny

Wcześniej burmistrz Muszyny mówił PAP, że fundacja w raporcie zatytułowanym "(O)cena powietrza w Polsce" pod pozorem dbałości o interes publiczny wyciągnęła "bardzo kategoryczne wnioski", opierając się na danych dotyczących jakości powietrza w Polsce pozyskiwanych ze stacji pomiarowych w strefach. "Stacja pomiarowa w naszej strefie znajduje się w Nowym Sączu, 50 kilometrów od Muszyny - tam są przekroczone normy. Czyli oznacza to, że jeżeli powietrze w Nowym Sączu jest złe, to tak samo jest w uzdrowisku" - zaznaczył.

Burmistrz Muszyny podkreślił, że gmina w latach 2005-2008 przeprowadziła bardzo dokładne badania jakości wody i powietrza na podstawie ustawy o uzdrowiskach. W 2008 r. uzyskała świadectwo potwierdzone przez jednostkę certyfikowaną przez Ministra Zdrowia potwierdzające jej właściwości lecznicze. Następny taki operat będzie wykonany w 2018 r. - badania do niego rozpoczną się w tym roku.

W lutym tego roku przedstawiciele Fundacji ClientEarth podczas konferencji prasowej w Krakowie poinformowali, że nie wycofują się ze stwierdzeń zawartych w raporcie i zamierzają nadal go upubliczniać.

"Żądania burmistrza Muszyny uznajemy za całkowicie nieuprawnione (). W żadnym zakresie fundacja ClientEarth nie naruszyła dóbr prawnie chronionych gminy Muszyna, ani żadnej innej gminy" - zaznaczył Marcin Stoczkiewicz, członek zarządu fundacji.

Jak podkreślił, organizacja posiada dowody na obronę stwierdzeń zawartych w raporcie; został on oparty na publicznie dostępnych, państwowych danych zbieranych i publikowanych przez Generalny i Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska.

ClientEarth jest międzynarodową organizacją prawniczą działającą na rzecz ochrony środowiska. Posiada biura w Londynie, Brukseli i Warszawie.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale ten burmistrz Muszyny sprytny jest;) albo mu się tak tylko wydaje. Wystarczy Panie burmistrzu zamontować w Muszynie taką certyfikowaną stację pomiarową, uwaga do pomiaru ciągłego parametrów powietrza, a nie raz na 10 lat i udowodni Pan oszołomom z ClientEarth jakie macie czyściutkie powietrze (z...właszcza w sezonie grzewczym;), nieprawdaż). rozwiń

Jacek, 2015-03-04 19:22:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE