W sprawie śmieci JST potrzebują wsparcia

To, co jest cenne w odpadach, powinno być przetworzone i ponownie wykorzystane. Polskie samorządy nie poradzą sobie z tym same. Ważne jest współdziałanie z kapitałem prywatnym – mówi wiceminister Stanisław Gawłowski.
W sprawie śmieci JST potrzebują wsparcia

Pięć miesięcy to zdecydowanie za krótko, aby w pełni oceniać wdrożenie ustawy. Jednak  już dziś  widać pierwsze efekty ustawy – mówi wiceminister Stanisław Gawłowski.

Podczas spotkania zorganizowanego przez Krajową Izbę Gospodarczą, pod tytułem „Czy Polska poradzi sobie z problemem śmieci?" wiceminister resortu ochrony środowiska Stanisław Gawłowski pozytywnie ocenił skutki wprowadzania reformy śmieciowej:

– 1 lipca to był początek drogi porządkowania gospodarowania odpadami w Polsce – powiedział minister. - Pięć miesięcy to zdecydowanie za krótko, aby w pełni oceniać wdrożenie ustawy. Jednak  już dziś  widać pierwsze efekty ustawy.

Jak mówił  wiceminister odpadów zbieranych w Polsce jest więcej niż do tej pory (bez względu na to, czy ktoś chce zafałszować obraz). - Kilka lat temu spływały informacje o malejącej ilości produkowanych odpadów podczas gdy konsumpcja rosła.

A jedno z drugim jest powiązane. Zastanawialiśmy się co się dzieje, że wskaźniki są inne. Po wprowadzeniu ustawy ilość odpadów zbieranych rośnie, a selektywnie zbieranych rośnie w proporcjach set krotnie – dodał Stanisław Gawłowski prezentując dane dotyczące wdrażania ustawy.

Gawłowski podkreślił jednak, że najważniejszym i najbardziej oczekiwanym efektem działania ustawy o czystości i porządku w gminach powinien być recykling odpadów i traktowania ich jako surowców wtórnych, a nie śmieci zalegających na składowiskach.

– Musimy doprowadzić do tego, by nie składować odpadów. W Europie ze składowisk pozyskuje się surowce. Ten proces w nieodległej perspektywie będzie nas czekał. Polskie samorządy nie poradzą sobie z tym same. Ważne jest współdziałanie z kapitałem prywatnym. Prywatni będą liderem rynku. To, co jest cenne w odpadach, powinno być przetworzone i ponownie wykorzystane – podsumował swoje wystąpienie minister Gawłowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pan Minister w istocie przyznał, że zajęto się sprawą zaczynając nie od niewłaściwego końca. Próbowano na przykład zburzyć warszawski rynek śmieciowy, nie wiadomo po co zbierając pieniądze w ratuszach Warszawy, pozostawiiajac jednak śmieci u dotychczasowych operatorów i tak powinno pozostać. Nie zaj...ęto się natomiast niestety recyklingiem! Zabałaganiono. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2013-12-05 09:57:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE