PARTNER PORTALU
  • BGK

W ustawie o elektromobilności potrzebne samochody hybrydowe

  • Newseria.pl / MIW    19 stycznia 2018 - 10:46
W ustawie o elektromobilności potrzebne samochody hybrydowe
W największych miastach za ponad 60 proc. zanieczyszczeń odpowiada transport. (fot. pixabay.com)

W największych miastach za ponad 60 proc. zanieczyszczeń powietrza odpowiada transport. Toksyczne są zwłaszcza spaliny z silników diesla. Przyjęta właśnie przez Sejm ustawa o elektromobilności dzięki systemowi zachęt ma skłonić firmy i kierowców do zakupu aut z napędem elektrycznym. Te jednak, ze względu na cenę, są mało popularne. Rozwiązaniem są samochody hybrydowe, zwłaszcza że cenowo są już konkurencyjne dla konwencjonalnych pojazdów. Nie zostały jednak ujęte w przyjętej ustawie.




• W największych miastach za ponad 60 proc. zanieczyszczeń odpowiada transport.

• Samochody hybrydowe w perspektywie najbliższych trzech lat będą najłatwiej dostępną alternatywą dla pojazdów spalinowych.

• Problemem w rozwoju ekspansji samochodów hybrydowych obecnie jest jednak brak koniecznej infrastruktury.

– Jeżeli przejdziemy na elektromobilność, jeżeli będziemy w stanie w istotnym stopniu zastąpić dzisiejsze samochody, z napędem, który dziś w zdecydowanym stopniu jeszcze cały czas przeważa, a więc benzyna czy ON, będziemy w stanie zapewnić czystsze powietrze – powiedział podczas debaty nt. elektromobilności Andrzej Duda, Prezydent RP.

– Mówiąc dziś o elektromobilności, mówimy o środowisku, o czystym powietrzu, o tym co dzisiaj niezwykle dotyka mieszkańców wielu polskich miast, a mianowicie zanieczyszczenie powietrza i smog – dodał.

Najważniejszą przyczyną zanieczyszczenia powietrza jest wysoka emisja. Raport Najwyższej Izby Kontroli „Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniami” wskazuje, że odpowiada ona za ok. 90 proc. zanieczyszczeń, a 7 proc. generuje komunikacja. W największych miastach za ponad 60 proc. zanieczyszczeń odpowiada transport. Światowa Organizacja Zdrowia uznała spaliny oleju napędowego za równie szkodliwe dla zdrowia ludzi, co azbest, arsen czy gaz musztardowy i zakwalifikowała do najwyższej kategorii substancji rakotwórczych. Według ekspertów spaliny z silników diesla są bezpośrednią przyczyną nowotworu płuc.

– Mamy do czynienia ciągle ze smogiem, wszechogarniający smog, pierwszy raz od wielu lat mamy sytuację, że nie możemy wyjść z domu. Oczywiście częścią tego smogu są zanieczyszczenia z samochodów. WHO ostatnio w swoim raporcie zakwalifikowała spaliny diesla to tej samej grupy substancji szkodliwych co dym z papierosów, nie powinniśmy wozić dzieci samochodami, które emitują tak szkodliwe substancje – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland.

Obecnie pojazdami, które pozwalają zmniejszyć emisję, a jednocześnie są szeroko dostępne dla klientów, są samochody hybrydowe. Po drogach jeździ blisko 10 mln samochodów hybrydowych wyprodukowanych przez Toyotę. W 2016 roku sprzedanych w Europie zostało blisko 930 tys. aut tej marki (wzrost o 6 proc.), z czego 295 tys. to samochody hybrydowe (41 proc. wzrost rdr.). Auta z tym napędem stanowiły więc ok. 30 proc. wszystkich nowych pojazdów, które opuściły salony Toyoty i Lexusa, podczas gdy jeszcze w 2015 roku w napęd hybrydowy było wyposażone co czwarte auto. Koncern chce, by do 2020 roku udział ten wzrósł do 50 proc.

– Norma Euro 6.2, norma CAFE, które niedługo wejdą w życie spowodują, że w samochodach z silnikami konwencjonalnymi będziemy musieli zastosować dużo bardziej skomplikowane konstrukcje, także dodatkowe filtry oprócz filtrów DPF. To oznacza, że samochody z silnikami konwencjonalnymi będą droższe, prawdopodobnie 600-800 euro na samochód. Produkcję napędów hybrydowych przenosimy do Polski, hybrydy dzięki temu będą coraz tańsze, a skoro już dziś są w cenie aut z silnikami konwencjonalnymi, staną się coraz bardziej popularne, tym bardziej że są dużo czystsze i pomagają uniknąć smogu – zaznacza Jacek Pawlak.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.