PARTNER PORTALU
  • BGK

Walka ze smogiem. Konieczna kosztowna modernizacja domów

  • Newseria.pl/AH    8 listopada 2017 - 10:54
Walka ze smogiem. Konieczna kosztowna modernizacja domów

Niska emisja, pochodząca z domowych pieców grzewczych, to jedna z głównych przyczyn smogu. Dzięki kompleksowej modernizacji budynków jednorodzinnych jakość powietrza w Polsce można znacząco się poprawić w ciągu kilkunastu lat. To jednak wymaga sporych nakładów i działań na szczeblu samorządowym i państwowym.




• Koszt modernizacji domu jednorodzinnego waha się od 50 do 100 tys. zł, ale część zainwestowanych pieniędzy zwraca się w niższych rachunkach za ogrzewanie.

• Połowa polskich gospodarstw ma środki finansowe na dokonanie modernizacji i podniesienie jakości swoich domów.

• Potrzebne są jednak działania na szczeblu państwowym: zachęty, programy edukacyjne i oferta finansowo-kredytowa, która zachęci mieszkańców i właścicieli do takich inwestycji.

W przeciętnym budynku jednorodzinnym można zaoszczędzić blisko 60 proc. energii dzięki przeprowadzeniu kompleksowej modernizacji. Koszt takiej modernizacji waha się od 50 do 100 tys. zł, ale część zainwestowanych pieniędzy zwraca się w niższych rachunkach za ogrzewanie. Korzyścią jest też czystsze powietrze, ponieważ budynki z przestarzałym systemem grzewczym w 40 proc. odpowiadają za problem smogu w Polsce.

– Postulujemy, żeby wprowadzić 15-letnią strategię walki ze smogiem, która zakłada między innymi kompleksową modernizację budynków. Przełoży się to na korzyści ogólnokrajowe, zmniejszenie popytu na energię o 4,4 proc. i znaczące zredukowanie emisji substancji szkodliwych do atmosfery – od ponad 20 do nawet 70 proc. Ta strategia jest niestety kosztowna i długotrwała, natomiast spowoduje, że mieszkańcy tych budynków będą płacić mniejsze rachunki, a zapotrzebowanie na ciepło będzie niższe – mówi dr Krzysztof Księżopolski, ekspert Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem, Energią i Klimatem (ISECS).

Udział gospodarstw domowych w zużyciu energii w Polsce jest jednym z najwyższych w UE. Z danych zaprezentowanych w raporcie „Barometr zdrowych domów 2017” wynika, że w przeciętnym budynku jednorodzinnym z lat 80. można zaoszczędzić aż 59 proc. konsumowanej energii, przeprowadzając jego modernizację, czyli ograniczenie strat energii potrzebnej do ogrzewania domów. 

– Podstawową przeszkodą jest bariera finansowa. Koszt gruntownej modernizacji takiego budynku w Polsce będzie wynosił prawdopodobnie od 50 do 100 tys. zł. To dużo pieniędzy, ale one częściowo się zwracają. Taki remont jest uwarunkowany poprawą jakości życia i jakości powietrza. Za jakość powietrza po prostu trzeba będzie zapłacić, podobnie jak płacimy za czystą wodę czy gospodarkę odpadami – uważa Marek Zaborowski, wiceprezes Instytutu Ekonomii Środowiska.

Z tegorocznej trzeciej edycji badania „Barometr zdrowych domów 2017”, opracowanego na zlecenie Grupy Velux, wynika, że połowa polskich gospodarstw ma środki finansowe na dokonanie modernizacji i podniesienie jakości swoich domów. Potrzebne są jednak działania na szczeblu państwowym: zachęty, programy edukacyjne i oferta finansowo-kredytowa, która zachęci mieszkańców i właścicieli do takich inwestycji.

– Dzięki kompleksowej modernizacji można znacznie ograniczyć zużycie energii cieplnej. Wiąże się to z nakładami finansowymi, które później zwracają się w oszczędnościach – mówi Monika Kupska-Kupis, architekt z firmy Velux Polska.

Inwestycję w podniesienie standardu energetycznego budynku można podzielić na cztery podstawowe etapy. Pierwszy krok to izolacja, ocieplenie ścian budynku, dachu, podłogi i piwnic oraz wymiana okien i drzwi. Drugim powinna być modernizacja węzła cieplnego.







×
KOMENTARZE (2)

  • Jack, 2017-11-09 11:45:12

    Raport - "Przegląd efektywności energetycznej 2015" Niemal 20 mln Polaków mieszka w domach jednorodzinnych. 3,5 mln z tych domów (70%) wybudowano przed 1989, domy te nie posiadają żadnego lub prawie żadnego ocieplenia. Koszt całkowitej modernizacji jednego takiego domu wraz z instalacj...ą kotła 5. klasy (cena 10 tysięcy zł), konieczną przebudową komina i wkładem ceramicznym (cena 5-8 tysięcy zł) wynosi 100 tysięcy zł. Około 40%-50% Polaków nie posiada żadnych oszczędności i są to głównie mieszkańcy właśnie tych starych, nieremontowanych i nieocieplonych domów. Tak więc państwo aby ograniczyć niską emisję musiałoby przeznaczyć tzn. dać ludziom do ręki około 3,5 mln x 100000 złotych. Wychodzi około 350 mld złotych. Potrzebne środki są tak wysokie, że cała dyskusja o ograniczeniu niskiej emisji jest pozbawiona sensu jakiegokolwiek sensu.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2017-11-09 10:21:36

    Polskim problemem jest planowanie krótkoterminowe, związane z cyklem wyborczym, z bieżącymi interesami członków partii.