Więcej euro na Infrastrukturę i Środowisko

O ponad 424 mln euro (ok. 1,8 mld zł) zwiększy się unijny wkład do programu Infrastruktura i Środowisko - poinformował we wtorek dziennikarzy wiceminister rozwoju regionalnego Adam Zdziebło. Dodatkowe pieniądze będą przeznaczone m.in. na oczyszczalnie ścieków.
Więcej euro na Infrastrukturę i Środowisko

Jak poinformował wiceminister, Komisja Europejska zatwierdziła zwiększenie puli środków dostępnych w programie Infrastruktura i Środowisko o ponad 424 mln euro, ale także wydała zgodę na zmianę przeznaczenia części pieniędzy.

Chodzi o 188,9 mln euro, które miały być wydane w Polsce na inwestycje związane z gospodarką odpadami, ale zostaną przekazane na te związane z gospodarko wodno-ściekową oraz o 143,5 mln euro, które miały być wykorzystane na tzw. pomoc techniczną - czyli np. ekspertyzy, analizy, promocję - a trafią na inwestycje infrastrukturalne.

Wiceminister Zdziebło poinformował, że dodatkowe pieniądze z programu trafią na ochronę środowiska (ok. 408 mln euro, czyli 1,7 mld zł), rozbudowę sieci dróg (ok. 152 mln euro, czyli 638 mln zł), ochronę dziedzictwa kulturowego (64 mln euro, ok. 269 mln zł), infrastrukturę ochrony zdrowia (46 mln euro, ok. 193 mln zł) i szkolnictwa wyższego (86 mln euro, czyli ok. 361 mln zł). Nie zwiększy się za to pula pieniędzy dostępnych na inwestycje w energetykę.

Czytaj też: By od 2014 r. dostawać pieniądze z UE marszałkowie muszą "odkurzyć" regionalne strategie innowacji

- Część tych pieniędzy będzie przeznaczona na zwiększenie budżetów trwających konkursów; niewykluczone, że będziemy ogłaszać też nowe nabory wniosków - powiedział Zdziebło.

Pieniądze przyznane przez Brukselę na jakiś cel mogą być przesunięte na realizację innego, o ile zgodzi się na to Komisja Europejska. W ostatnich miesiącach KE zatwierdziła takie zmiany m.in. w programach Kapitał Ludzki czy Innowacyjna Gospodarka.

Zdziebło poinformował, że KE wciąż nie zajęła oficjalnego stanowiska w sprawie przesunięcie unijnych pieniędzy z programu Infrastruktura i Środowisko z kolei na drogi. Przypomniał, że do końca lutego ma się zakończyć zlecony przez Komisję audyt stanu przygotowań i realizacji inwestycji kolejowych.

Polski rząd uważa, kolej nie jest w stanie wykorzystać wszystkich przeznaczonych dla niej pieniędzy, więc w zeszłym roku zdecydował, że ok. 5 mld zł (1,2 mld euro) zaoszczędzonych na przetargach kolejowych zostanie przekazane na budowę dwóch dróg.

Wiceminister powiedział, że Komisja wypowie się w tej sprawie dopiero, gdy pozna wyniki audytu. Poinformował, że przy okazji rozmów z KE na ten temat polska strona postuluje procentowe zwiększenie unijnego dofinansowania do inwestycji kolejowych - obecnie UE dokłada do nich maksymalnie 75 proc. kosztów, a Polska proponuje, by było to 85 proc. kosztów.

Ponadto polski rząd negocjuje, by KE zezwoliła na dofinansowywanie z funduszu UE także inwestycji w rewitalizację linii, a nie tylko modernizacje, jak obecnie. Zdziebło nie ujawnił, jaki jest stan zaawansowania tych rozmów. Przyznał tylko, że nie tylko Polska ma problem z wykorzystaniem unijnych pieniędzy na kolej. O przesunięcie pieniędzy z kolei na inne cele wnioskują też Czesi.

Ministerstwo rozwoju regionalnego planuje, że w tym roku Polska przekaże do certyfikacji, czyli zatwierdzenia w Komisji Europejskiej, wydatki o wartości ok. 50 mld zł, z czego połowa to będą wydatki z programu Infrastruktura i Środowisko.

Infrastruktura i Środowisko to największy program w historii Unii Europejskiej. Wielkość środków unijnych zaangażowanych w jego realizację wynosi ponad 28 miliardów euro. W ramach programu realizuje się duże inwestycje infrastrukturalne w zakresie ochrony środowiska, transportu, energetyki, kultury i dziedzictwa narodowego, ochrony zdrowia oraz szkolnictwa wyższego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE