Wielka czystka w Legionowie

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 21-06-2010
  • drukuj
Był brud, smród i protesty. Ale się udało. Zyskało powietrze, ulice, lasy i mieszkańcy. Teraz to nie oni, ale gmina martwi się, co zrobić ze śmieciami. I tak powinno być w całej Polsce.
Wielka czystka w Legionowie

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” prezydent Legionowa Roman Smogorzewski mówi, że w mieście znakomicie sprawdza się wdrożony trzy lata temu system odbioru śmieci. Miasto zarządza odpadami i wprowadziło obowiązkowe comiesięczne za nie opłaty.

Kto odpady sortuje płaci  8,5 zł. Kto nie - 15 zł. Ilość nie gra roli. Czteroosobowa rodzina oszczędza ponad 10 zł w porównaniu z tym, co było wcześniej.

Za te 8,5 zł miasto odbiera od mieszkańca każdą ilość śmieci, więc nie ma pokusy, by pokątnie je wyrzucał. Gdyby nie zmiana systemu, duża ich część lądowałyby w lesie, przy drodze lub na żwirowisku.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Link do zdjęcia prezydenta Legionowa:

frdl.mazowsze.pl/galeria/f/1309258714_img_6351.jpg

Bez komentarza.

Sowa, 2011-07-12 22:18:09 odpowiedz

Przekazanie śmieci z Legionowa do odbioru przez MPO w Warszawie to ekologiczna klęska.

Jolanta, 2011-07-12 21:58:17 odpowiedz

Szkoda bo obecna władza w Legionowie miała szansę, a tak wychodzi co wychodzi i pora na zmiany.

Morlin, 2011-07-12 21:52:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE