Wielkie pieniądze na oczyszczalnie

  • AW/fos.wroc.pl
  • 05-08-2011
  • drukuj
Samorządy muszą się spieszyć, by mieszkańcy mogli skorzystać z dotacji na budowę kanalizacji czy biologicznych oczyszczalni - podkreśla Jerzy Ignaszak, członek Rady Nadzorczej NFOŚiGW.
Wielkie pieniądze na oczyszczalnie

W Narodowym Funduszu są duże pieniądze na budowę przyłączy kanalizacyjnych i biologicznych oczyszczalni ścieków. I to bez konkursu…

Jerzy Ignaszak, członek Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej: Potwierdzam. Chodzi o program na kwotę 300 milionów złotych. To oferta dla tych osób, które nie mają kanalizacji i w najbliższych latach nie mają szans na podłączenie się do zbiorczych oczyszczalni. Skorzystają także ci, którzy dotychczas nie podłączyli się do już istniejących kanalizacji. Szacujemy, że po zrealizowaniu programu w całym kraju zostanie wybudowanych około 11 tys. przydomowych biologicznych oczyszczalni i prawie 21 tys. przyłączy do kanalizacji.

Czytaj też:300 mln zł dotacji na projekty ekologiczne

Od kiedy „Kowalski” może ubiegać się o dofinansowanie? 

 Wnioski do Narodowego Funduszu mogą już przekazywać tylko samorządy i spółki komunalne. Po przyznaniu pieniędzy dla danej gminy, to w niej będzie można ubiegać się o wsparcie. Sfinansujemy oczyszczanie ścieków w gospodarstwach domowych, w tym również zarządzanych przez wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, w gospodarstwach agroturystycznych oraz w obiektach użyteczności publicznej.

Samorządowcy muszą więc wykazać się refleksem, żeby nie przegapić tych pieniędzy?

Oczywiście. Dodałbym jeszcze, że profesjonalizmem w przygotowaniu dokumentacji. Trzeba się spieszyć, bo wnioski są rozpatrywane bez konkursu, w kolejności wpływu do NFOŚiGW. Chociaż program będzie realizowany do końca 2015 roku, to wnioski są oceniane w ramach przyjętego w kolejnych latach limitu środków. Statystycznie na jedno województwo przypada po 20 milionów. Dolny Śląsk nie może nie skorzystać z tej szansy.

Jednak aby otrzymać wsparcie, najpierw trzeba mieć wkład własny…

To prawda. Będzie wymagane minimum 10 proc. Podkreślam, że warunki są bardzo atrakcyjne. Finansowane będzie aż 90 proc. kosztów kwalifikowanych, poniesionych na realizację inwestycji. Kwota dofinansowania podzielona została w równym stopniu - po 45 proc. – na dotację, której nie trzeba będzie zwracać, jak i pożyczkę z korzystnym oprocentowaniem, tylko 3,5 proc. w skali roku. Zainteresowani mogą wybrać jedną ofertę dofinansowania lub obie jednocześnie. Nie ma podobnego programu w kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE