Wycinka w Puszczy Białowieskiej: Prokuratura sprawdza czy wszcząć śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (woj. podlaskie) sprawdza, czy są podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie podejrzeń popełnienia przestępstwa przez ministra środowiska Jana Szyszko, w związku z wycinkami prowadzonymi w Puszczy Białowieskiej.
Wycinka w Puszczy Białowieskiej: Prokuratura sprawdza czy wszcząć śledztwo
Prokuratura w Hajnówce sprawdza, czy wszcząć śledztwo ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej. (fot. YouTube)

• W zawiadomieniu wskazano, że minister mógł naruszyć dwa artykuły Kodeksu karnego - 231 i 181.

• Pierwszy z nich przewiduje karę do trzech lat więzienia, drugi - do pięciu lat.

• Będziemy prowadzić czynności sprawdzające; mamy na to 30 dni - przekazał prokurator.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa resortu środowiska, skierowała do Prokuratora Generalnego posłanka Platformy Obywatelskiej Gabriela Lenartowicz. Ostatecznie podjęta została decyzja, że sprawą zajmie się nie prokuratura w Warszawie, ale w Hajnówce.

Jak poinformował w czwartek (21 września) szef hajnowskiej prokuratury rejonowej Jan Andrejczuk, trafiło tam też podobne zawiadomienie, ale złożone - drogą elektroniczną - przez osobę fizyczną do Prokuratury Krajowej.

W zawiadomieniu Lenartowicz wskazano, że minister mógł naruszyć dwa artykuły Kodeksu karnego - 231 i 181. Pierwszy z nich przewidujący karę do lat trzech więzienia dla funkcjonariusza publicznego, który przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Drugi dotyczy m.in. powodowania "zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach". Grozi za to nawet do pięciu lat więzienia.

Czytaj też: Burmistrz Hajnówki o wycince w Puszczy Białowieskiej: "Jest konieczna, szkoda, że tak późno ruszyła"

Zdaniem posłanki do niedopełnienia obowiązków przez ministra Szyszko doszło w związku z działaniami leśników w Puszczy Białowieskiej, w szczególności przy "masowej wycince starodrzewia".

"To działanie, które ze wszech miar godzi w szeroko pojęty interes publiczny, poczynając od zachowania dóbr przyrodniczych, walorów edukacyjnych oraz turystycznych, po chociażby finansowe" - pisze Lenartowicz w zawiadomieniu. Zwraca też uwagę, iż Polsce grożą wysokie sankcje finansowe za niezastosowanie się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE o wstrzymaniu wycinki.

"Będziemy prowadzić czynności sprawdzające; mamy na to 30 dni" - powiedział prok. Andrejczuk. Po postępowaniu sprawdzającym, albo zapadnie decyzja o wszczęciu śledztwa albo o jego odmowie.

Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (woj. podlaskie) prowadzi też kilka spraw z zawiadomień uczestników akcji protestacyjnych prowadzonych w Puszczy Białowieskiej, dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa przez - interweniującą w miejscach protestów - Straż Leśną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A dlaczego nie powołano unijnego prokuratora. Swoje chłopy to przecież nawet go nie przesłuchają.

Rebus, 2017-09-21 15:12:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE