Za mało opłat dla marszałków?

Marszałkowie chcą większego udziału we wpływach z opłat za korzystanie ze środowiska. Skarżą się, że kwoty uzyskiwane z tego tytułu nie wystarczają na pensje urzędników.
Za mało opłat dla marszałków?

25 listopada 2011 odbyło się posiedzenie, podczas którego Konwent Marszałków przedstawił swoje stanowisko w sprawie dokonania zmian w ustawie Prawo ochrony środowiska celem pokrycia kosztów, jakie aktualnie ponoszą marszałkowie województw, na  utrzymanie stanowisk pracy związanych z rozliczaniem opłat za korzystanie ze środowiska.

Konwent zaproponował, aby przed przekazaniem uzyskanych kwot do funduszy ochrony środowiska, budżetów powiatów i gmin pomniejszać je o procentowy udział od wpływów. Jeśli wpływy wyniosą do 50 mln zł, do budżetu urzędu marszałkowskiego trafiałoby 5 proc. kwoty. Gdyby dochód z opłat środowiskowych zmieści się w przedziale od 50 do 100 mln zł udział marszałka wyniesie 4 proc. Kiedy wpływy z opłaty wyniosłyby między 100 - 150 mln zł 3 proc. pozostanie w kasie urzędu marszałkowskiego, a 2 proc. jeśli wpływy przekroczyłyby 150 mln zł.

Pieniądze, które udałoby się w ten sposób pozyskać marszałkowie chcą przeznaczyć m.in. na koszty utrzymania stanowisk pracy osób zajmujących się naliczaniem i windykacją tych opłat, na koszty egzekucyjne oraz na specjalistyczne oprogramowanie.

Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska opłaty za korzystanie ze środowiska w odpowiednich procentach są redystrybuowane na rachunek Narodowego Funduszu, wojewódzkiego funduszu oraz rachunki budżetów powiatów i gmin.

Wpływy z tytułu opłat stanowią w 20 proc. przychód budżetu gminy (50 proc. gdy w przypadku opłat za składowanie i magazynowanie odpadów), a w 10 proc. – budżetu powiatu.

Wpływy z tytułu opłat po dokonaniu podziału na budżety powiatów i gmin, stanowią w 35 proc. przychód NFOŚiGW, a w 65 proc. wpjewódzkiego funduszu. Do zarządu województwa trafia 10 proc. wpływów z opłat wymierzonych w drodze decyzji. Marszałkowie mogą przeznaczyć je albo na bazy danych o podmiotach korzystających ze środowiska, albo na zatrudnienie osób zajmujących się kontrolą i windykacją tych opłat.

Zdaniem marszałków kwota jaką mogą uzyskać z wystawionych decyzji w niektórych województwach nie wystarcza na pokrycie kosztów pracy nawet jednego stanowiska pracy.   .

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

oj tak!! WIECZNIE ZA MAŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

kOMBIK, 2011-12-05 22:03:41 odpowiedz

A po licho!? Wystarczy, ze istnienie srodowiska naturalnego stanowi podstawe do utworzenia i utrzymywania stanowisk urzedniczych, ktore mozna obsadzic kolesiami lub ich rodzinami.

potas, 2011-12-05 16:44:06 odpowiedz

Wypływy będą. Rzecz jasna,musza być zaplanowane spotkania i konferencje.I tak to jest!

krupnik, 2011-12-02 22:57:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE