Zajmijcie się śmieciami albo płaćcie

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 15-06-2010
  • drukuj
Unia Europejska wypowiada wojnę śmieciom. Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy do końca 2010 r. nie wdrożą u siebie sprawnego i szczelnego systemu odbioru, utylizacji i przeróbki odpadów.
Zajmijcie się śmieciami albo płaćcie

W latach 2011-2020 kraje UE mają znacząco zmniejszyć ilość wytwarzanych odpadów, a także zwiększyć ich procent podlegający różnym rodzajom przetworzenia i utylizacji. Maruderzy zderzą się z systemem kar. Najwyższa z nich wynosi 200 tys. euro dziennie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Polska jako jeden z nielicznych krajów w UE nie zakończyła nawet prac nad zmianami w prawie. Resort środowiska stara się zdążyć. Przygotował projekt zmian w ustawach o utrzymaniu porządku i czystości w gminach i w ustawie o odpadach, teraz konsultowanej przez inne ministerstwa oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Główne jego założenie polega na zmianie własności śmieci. Dotąd ich właścicielem był wytwórca, czyli w praktyce każdy z nas. Teraz pieczę nad odpadami mają przejąć gminy.

W 25 krajach UE na składowiska odpadów komunalnych trafia rocznie ok. 120 mln ton śmieci, czyli połowa wszystkich odpadów. Druga połowa jest utylizowana, m.in. przez spalarnie. W ten sposób w wielu krajach produkowana jest energia. Tymczasem hasło „spalarnia” wywołuje w Polsce od razu głośne protesty mieszkańców.

Najgęściej zaludnione woj. śląskie wytwarza 13 proc. wszystkich polskich śmieci. W ostatnich kilku latach dzięki unijnemu wsparciu miały tu powstać dwie spalarnie odpadów. Nie powstała ani jedna, chociaż resort rozwoju regionalnego pieniądze już przyznał. W województwie jest 167 gmin, z których 92 proc. boryka się z nielegalnymi wysypiskami.

Do 2008 r. 75 proc. śląskich gmin w ogóle nie było objętych systemem odbioru śmieci – przyznaje „Dziennikowi Gazecie Prawnej” wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Tymczasem zdaniem Adama Zdziebły, sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, na takie działania są europejskie pieniądze. Trzeba je tylko brać, jak to zrobiły Sosnowiec czy Bielsko-Biała, które dostały po 80 mln zł na inwestycje w system unieszkodliwiania odpadów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

I zwykle konczy sie na spalarni , bo to najprostsze. Spalanie i owszem, ale dlaczego tylko ??? Dlaczego nie Zintegrowany System Gospodarki Odpadami oparty na rozsadnym stosowaniu roznych technologii - celem racjonalnej segregacji, odzysku energii z odpadow w posatci gazu, energii elektrycz...nej czy biopaliw jak i wysokokalorycznych nawozow. Sa Firmy ktore sfinansuja tego typu dzialania nawet w 100 % - bez Unijnych dodatkow Instalacje tzw Zintegrowanej Gospodarkli Odpadami , tyle ze musza miec gwarancje ze przez 30 lat nikt im nie bedzie przeszkadzal w biznesie - dlatego raczej pracuja w Chinach, Indiach czy w Afryce. Firmy te oprocz tego ze likwiduja kwestie smieci to dostarczaja na rynek energie pozyskana z przerobki smieci w postaci gazu, elektryki czy biopaliw a dodatkowo daja wysokokaloryczny nawoz. Zasadnicza kwestia to odpowiedni strumien odpadow. I tu trzeba sie zebrac w Zwiazki Odpadow !!! by uzyskac 600 - 2000 To / dobe - a jak widac Karkow ma ten strumien ok. 997 To / dobe. Wystarczy nam przeslac ankiete z morfologia odpadow, a my sie ustosunkujemy. Proponuje kontakt tadeusz Jurkiewicz 032 209 44 56 0600 209 893 tadejurkiewicz@hotmail.com rozwiń

Kanadyjski Zintegrowany System Gospodarki Odpadami - BioCrudetechnology - , 2010-06-28 15:18:15 odpowiedz

Najwyższa pora!

Ela, 2010-06-16 11:20:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE