PARTNER PORTALU
  • BGK

Zakopane nadal ma możliwość pobierania opłaty miejscowej

  • bad    15 marca 2018 - 16:19
Zakopane nadal ma możliwość pobierania opłaty miejscowej
Zakopane nie zrezygnuje z pobierania opłaty miejscowej (Fot. um.zakopane.eu)

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Zakopane nielegalnie pobiera opłaty za pobyt w mieście. Władze miasta zapowiadają jednak, że nie zrezygnują z pobierania opłaty miejscowej.




W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że w Zakopanem nie zostały dopełnione wymagania klimatyczne konieczne, aby pobierać opłatę. Sąd rozpatrywał skargę na uchwałę miasta, którą złożył turysta Bogdan Achimescu. 

Jak wyjaśnia sekretarz Zakopanego Grzegorz Cisło, „wyrok, który dziś zapadł, odnosi się do Uchwały Rady Miasta Zakopane z 2008 r. Jej uchylenie nie jest równoznaczne z zakazem pobierania takiej opłaty. W tej sytuacji obowiązuje bowiem wcześniejsze rozporządzenie wojewody małopolskiego wskazujące miejscowości, w których można pobierać opłatę miejscową. Na jego podstawie Zakopane może nadal pobierać opłatę, tak jak stało się to w innej znanej turystycznej miejscowości – w Wiśle”. 

- Nie oznacza to oczywiście, że miejscowości turystyczne nie powinny dbać o jakość powietrza, jednak od egzekwowania skuteczności i skali tych działań są inne mechanizmy. Wyrok jest zresztą nieadekwatny do aktualnej sytuacji. Według najnowszego raportu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska powietrze w Zakopanem było w ubiegłym roku najlepsze ze wszystkich przebadanych miast w Województwie Małopolskim. Postrzegane jest więc jako jeden z liderów w walce ze smogiem ze względu na  znaczącą poprawę parametrów jakości powietrza w ciągu ostatnich lat – wyjaśnia Grzegorz Cisło.

Czytaj też: Opłata turystyczna ma zastąpić opłatę miejscową. Gminy zyskają 150 mln zł

Sekretarz Zakopanego dodaje, że wpływy do budżetu miasta z tytułu opłaty miejscowej pozwalają zarówno na realizację inwestycji i programów związanych z ograniczeniem niskiej emisji, jak również na rozwój i utrzymanie infrastruktury, która musi być dostosowana do potrzeb turystów, a także na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w mieście.

- Do tego doliczyć trzeba jeszcze koszty promocji oraz przygotowania atrakcyjnej oferty kulturalnej i sportowej miasta. Ponoszone koszty są wiec niewspółmierne do ilości mieszkańców. W przypadku Zakopanego, które liczy blisko 26,5 tys. mieszkańców, szacujemy, że pod tym względem obciążeni jesteśmy jak ponad stutysięczne miasto – podkreśla Grzegorz Cisło.

- Większość turystów z pewnością ma świadomość, że zostawiając w naszym budżecie opłatę miejscową może jednak liczyć na coś w zamian. Te benefity to na przykład: pobyt w czystym, zadbanym i ukwieconym mieście, możliwość korzystania z infrastruktury, komunikacji, ścieżek rowerowych, zieleni miejskiej, parków, placów zabaw, zewnętrznych siłowni, punktów informacji turystycznej, udział w ciekawych wydarzeniach kulturalnych i sportowych – dodaje sekretarz miasta.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.