PARTNER PORTALU
  • BGK

Zanieczyszczenie powietrza: Gminy ukarane za smog. Problemem są piece

  • PAP/AT    13 listopada 2017 - 06:43
Zanieczyszczenie powietrza: Gminy ukarane za smog. Problemem są piece

Zakopane, Nowy Sącz i Rabka-Zdrój znalazły się wśród 30 małopolskich gmin ukaranych mandatami za brak walki ze smogiem (fot.fotolia)

Gminy z woj. małopolskiego miały czas do końca 2015 roku, by zmniejszyć smog. Udało się to jedynie nielicznym. Problemem jest zbyt mała liczba zlikwidowanych pieców i palenisk węglowych.




Małopolska jest pierwszym regionem, w którym gminy dostają kary za brak walki ze smogiem - informuje "Rzeczpospolita".

Zakopane, Nowy Sącz, a także - co może dziwić - uzdrowisko Rabka-Zdrój znalazły się wśród 30 małopolskich gmin ukaranych mandatami za zaniedbania w latach 2013-2015. Kary nałożone przez małopolski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) wynoszą od 10 tys. do 30 tys. zł. Większość ukaranych nie zamierza jednak płacić mandatów i odwołuje się od decyzji do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) - pisze "Rz".

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska skontrolował 45 gmin. W 40 z nich stwierdzono "usterki" - co w praktyce oznacza, że nie zmniejszył się poziom zanieczyszczeń pyłami zawieszonymi w latach 2013-2015. Ostatecznie kary nałożono na 30 gmin.

Samorządy z Małopolski miały czas do końca 2015 roku, by zmniejszyć smog. Udało się to jedynie nielicznym. Problemem jest zbyt mała liczba zlikwidowanych pieców i palenisk węglowych. Teraz gminy, na które WIOŚ nałożył mandaty, uważają, że zostały niesprawiedliwie ukarane, bo jednak starały się, aby poprawić jakość powietrza, a wiele rzeczy, np. rozbudowa sieci gazowej, nie zależy od nich - czytamy w artykule.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • andrzej, 2017-11-20 20:57:47

    Jak chce się walczyć ze smogiem, to najlepiej zacząć od siebie i od wymiany swojego kotła na taki, który nie będzie zatruwał najbliższej okolicy. Najpierw wymagajmy od siebie postawy „ekologicznej” a później od innych, bowiem najtrudniej jest zmienić właśnie swoje „mało ekologiczne przyzwyczajenia.”... Bowiem mentalność nasza mówi: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. I tak lądują w naszym piecu wszystkie domowe odpadki, śmieci i co tam nasza fantazja nam podpowiada. Dlatego powinniśmy zwracać się ku odnawialnym źródłom energii. Nie jestem jakimś tam EKO-Fanatykiem – u siebie palę w domu peletem (biomasa to też OZE). Z dofinansowania udało się kupić kocioł EEI Pellets. I szlak mnie trafia jak widzę te kopcące nie wiadomo czym kominy domków jednorodzinnych. Jeżeli kogoś nie stać na lepszy opał to wcale nie musi ponosić kosztów jego zakupu – wystarczy przenieść się do bloku i problem z głowy  rozwiń
  • StM, 2017-11-13 15:00:48

    Gmina oswiecim...w mojej wsi stolarz pali plyta mdf i nie tylko pelna para;)