26 mln zł dla szpitali w Miastku, Pucku i Prabutach

Wyremontowane oddziały i blok operacyjny, nowoczesna aparatura medyczna, nowe łóżka dla pacjentów a także nowy oddział rehabilitacji chorób płuc powstaną w szpitalach w Miastku, Pucku i Prabutach dzięki dofinansowaniu z UE.
26 mln zł dla szpitali w Miastku, Pucku i Prabutach
Fot. Shutterstock

• Celem inwestycji w szpitalach jest ograniczenie zachorowań na choroby cywilizacyjne poprzez zmniejszenie dysproporcji w dostępie do wysokiej jakości usług zdrowotnych, także tych deficytowych.

• Dzięki nowej infrastrukturze i specjalistycznej aparaturze ma się skrócić czas oczekiwania na usługi medyczne.

W czwartek marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk i prezesi szpitali w Pucku, Prabutach i Miastku podpisali umowy na dofinansowanie inwestycji z funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Wartość podpisywanych umów to prawie 26 mln zł, z czego 22 mln zł stanowi dofinansowanie z funduszy unijnych a ok. 2,5 mln zł z Ministerstwa Rozwoju. Inwestycje mają być zrealizowane do końca 2018 roku.

Marszałek województwa podkreślił, że na Pomorzu dużo projektów zdrowotnych jest realizowanych poza obszarem metropolii trójmiejskiej.

- Zależy nam, aby poziom usług oferowanych przez jednostki medyczne na terenie naszego województwa był na jak najwyższym poziomie - dodał.

Celem inwestycji w szpitalach jest ograniczenie zachorowań na choroby cywilizacyjne poprzez zmniejszenie dysproporcji w dostępie do wysokiej jakości usług zdrowotnych, także tych deficytowych.

- Chodzi o szybszą diagnostykę i skuteczniejsze leczenie m.in. chorób nowotworowych, układu krążenia i układu oddechowego - argumentuje marszałek. Dzięki nowej infrastrukturze i specjalistycznej aparaturze ma się skrócić czas oczekiwania na usługi medyczne, w tym rehabilitację. Pacjenci z mniejszych miejscowości nie będą musieli jeździć na badania do Trójmiasta.

Projekt o najwyższej wartości, ponad 14 mln zł, realizowany będzie w szpitalu miejskim w Miastku. Prezes szpitala Renata Kiempa wyjaśniła, że pieniądze zostaną przeznaczone na prace modernizacyjne placówki i na zakup sprzętu medycznego. M.in. ma powstać blok operacyjny a oddziały: wewnętrzny, chirurgiczny, reumatologiczny i rehabilitacyjny zostaną zmodernizowane i doposażone. Prace powinny się zakończyć do grudnia 2018 roku.

Projekt o wartości ponad 9,3 mln zł ma być realizowany w szpitalu specjalistycznym w Prabutach. W ciągu najbliższego roku w placówce ma się poprawić dostępność i jakość świadczonych usług zwłaszcza w zakresie leczenia i rehabilitacji chorób układu oddechowego. Ma też powstać oddział rehabilitacji pneumonologicznej. Mają też zostać przeprowadzone szkolenia podnoszące kompetencje i kwalifikacje pracowników m.in. w zakresie rehabilitacji pneumologicznej (chorób płuc) i oddechowej.

Szpital Pucki w ramach rozbudowy w zakresie diagnostyki i leczenia chorób cywilizacyjnych realizować będzie projekt o wartości ponad 2,1 mln zł. W placówce ma powstać nowa Poradnia Chorób Płuc. Prezes Szpitala Puckiego, Danuta Ceszke powiedziała, że pieniądze zostaną przeznaczone na zakup nowego sprzętu medycznego, m.in.: tomografu komputerowego. "Powiat pucki chyba już jako jedyny albo jeden z ostatnich w województwie nie posiada takiego urządzenia, dziś już podstawowego w diagnostyce" - tłumaczyła. Zaznaczyła, że dzięki zakupowi aparatu uda się skrócić czas oczekiwania na badania. "Obecnie nawet pacjenci ze szpitala w tzw. trybie pilnym muszą czekać nawet kilka dni na badanie i muszą być dowożeni do Wejherowa" - dodała. Zakłada, że szpital może posiadać tomograf na wiosnę przyszłego roku.

Dyrektor Departamentu Regionalnych Programów Operacyjnych pomorskiego urzędu marszałkowskiego Jan Szymański poinformował, że województwo pomorskie w perspektywie na lata 2014-2020 zakontraktowało już ponad 70 proc. przyznanych funduszy unijnych w ramach RPO. Podpisano ponad tysiąc umów na realizację projektów o łącznej wartości ponad 7,2 mld zł.

Zaznaczył, że region "jest trochę ofiarą swojego sukcesu, tj. sprawnego zarządzania programem". - Jest za mało wykonawców na rynku gotowych realizować projekty np. w zakresie modernizacji termoenergetycznej czy drogowe - wyjaśnił. Powiedział, że problem dostrzegła też KE w swoim raporcie i wymieniła pomorskie jako region, który "szybko działa", ale rynek nie ma zdolności do realizacji projektów. - Z tego względu trzeba powtarzać przetargi albo szukać dodatkowych pieniędzy w budżetach samorządów - dodał. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE