30 tys. nieuzasadnionych wezwań świętokrzyskiego pogotowia

  • Rynek Zdrowia/Radio Kielce
  • 26-09-2014
  • drukuj
Prawie 30 tysięcy razy wyjeżdżały w tym roku karetki świętokrzyskiego pogotowia do nieuzasadnionych wezwań. To problem także dla SOR-ów. Pacjenci, którzy nie są hospitalizowani, muszą zostać odwiezieni do domu. Koszty pokrywa szpital.
30 tys. nieuzasadnionych wezwań świętokrzyskiego pogotowia

Lekarze bardzo często jeżdżą do osób pijanych i pacjentów przewlekle chorych, u których nie wystąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia - informuje dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach Marta Solnica.

Czytaj też: Pogotowie to nie przychodnia na kółkach 

Ordynator oddziału w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach, Dorota Adamczyk- Krupska wspomina, że ostatnio załoga ambulansu została wezwana do pacjenta, który według zgłoszenia zaczął gwałtownie puchnąć po ukąszeniu owada. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, okazało się, że pacjenta ukąsił komar i ma jedynie lekkie zaczerwienienie.

Wobec pacjentów, którzy bezzasadnie wzywają karetkę nie są wyciągane żadne konsekwencje, ponieważ zabrania tego polskie prawo.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE