Angielski pacjent u polskiego lekarza

  • Przegląd prasy/PAP/Metro
  • 18-06-2013
  • drukuj
Brytyjczycy szturmują przychodnie prowadzone przez polskich lekarzy. Chwalą je za niskie ceny i szybki dostęp do specjalistów.
Angielski pacjent u polskiego lekarza

W Anglii pracuje obecnie 1939 polskich lekarzy (na ok. 200 tys. wszystkich działających na Wyspach) - głównie w publicznych szpitalach i przychodniach należących do Brytyjczyków - informuje „Metro".

Teraz czołowe brytyjskie gazety prześcigają się w informacjach o tym, że Polacy zawojowali tamtejszy rynek usług medycznych.

Najwięcej polskich przychodni jest w Londynie - co najmniej kilkanaście, głównie w zachodniej części miasta. W mniejszych miastach, gdzie też są skupiska Polaków (np. Liverpool, Leeds), działa po kilka takich klinik, np. w Manchesterze są dwie.

Brytyjczyków szczególnie szokują różnice w cenach: wizyta u ginekologa w polskiej przychodni kosztuje ok. 70-100 funtów; w angielskiej klinice: 250-270 funtów.

„Wśród polskich imigrantów w Anglii jest wielu wykształconych i obrotnych ludzi. Jeśli nie mają etatu, zakładają firmy. Kiedyś były to częściej usługi np. budowlane, dziś to także profesje wymagające wysokich kwalifikacji, właśnie m.in. w biznesie medycznym" - mówi Karolina Grot, koordynatorka Programu Polityki Migracyjnej Instytutu Spraw Publicznych.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie szokuje mnie cena 150zł za wizytę wgabinecie w Polsce tylko brak możliwości automatycznego odliczania tej kwoty od zaliczek na poczet PIT

Michał Biszkowiecki, 2013-06-18 09:30:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE