PARTNER PORTALU
  • BGK

"Antydepresyjny" tramwaj edukacyjny

  • PAP    8 lutego 2010 - 20:04
"Antydepresyjny" tramwaj edukacyjny

Materiały edukacyjne na temat depresji i kupony upoważniające do bezpłatnej konsultacji z psychiatrą czekają od poniedziałku na pasażerów jednego z tramwajów linii łączącej Katowice z Chorzowem i Bytomiem. "Antydepresyjny" tramwaj będzie kursował przez miesiąc.




Akcja jest częścią czwartej edycji ogólnopolskiej kampanii społecznej Forum Przeciw Depresji. Jej organizatorzy chcą uświadomić społeczeństwu, że depresja to poważna, ale uleczalna choroba, która może dotknąć każdego.

W poniedziałek tramwajem można było jeździć za darmo, a w trakcie jazdy oglądać inspirowane chorobą monodramy studenckie. Od wtorku w edukacyjnym pojeździe trzeba będzie normalnie skasować bilet.

"Antydepresyjne" tramwaje edukacyjne, poza aglomeracją katowicką, pojawią się również w Krakowie (od 15 lutego) oraz w Warszawie (od 23 lutego). Od tygodnia takim tramwajem mogą jeździć mieszkańcy Gdańska.

- Chcemy uświadamiać społeczeństwu, że depresja nie jest tylko stanem nastroju, ale poważną chorobą. Można jednak z nią walczyć i w tej walce zwyciężyć, ponieważ depresja jest uleczalna - tłumaczyła przedstawicielka kampanii Forum Przeciwko Depresji, Sylwia Olczak.

Zaznaczyła, że nieprzypadkowo wybrano „tramwajową edukację” jako jedną z form prowadzenia kampanii. Komunikacją miejską masowo podróżują ludzie o różnej pozycji społecznej, dzięki czemu z informacjami o depresji można dotrzeć do wielu grup społecznych.

- Dominuje przekonanie, że na depresję chorują ludzie słabi psychicznie, mający za sobą zawirowania życiowe. Tymczasem dotyka ona także osoby określane mianem "ludzi sukcesu". Choroba nie oszczędza ich mimo tego, że mają dobrą pracę i szczęśliwą rodzinę – mówiła Olczak.

Depresja, określana najczęściej jako przewlekły smutek, któremu towarzyszy spadek witalności, zniechęcenie do życia, brak apetytu i zaburzenia snu, stanowi obecnie jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności zawodowej i społecznej. Według Światowej Organizacji Zdrowia, za 10 lat będzie ona zajmować już drugie miejsce na tej liście, zaraz po niewydolności serca.

Uczestnicząca w poniedziałkowej akcji kierownik Oddziału Psychiatrii i Psychoterapii Górnośląskiego Centrum Medycznego, prof. Irena Krupka-Matuszczyk, podkreśliła, że depresja - jak każde zaburzenie psychiczne - jest chorobą wstydliwą i nie do końca rozpoznawalną przez osoby na nią cierpiące. Jej zdaniem, przy odpowiedniej wiedzy depresję można rozpoznać u siebie nawet samemu. W rozwianiu wątpliwości - poza wizytą u lekarza - mogą też pomóc wyspecjalizowane portale internetowe poświecone depresji. ZnajdująGe się tam testy, m.in. skala depresji Becka, mogą służyć samodzielnej ocenie obecności i nasilenia objawów choroby.

Chorzy na depresję powinni pójść do psychiatry, który zaleci odpowiednie leczenie farmakologiczne oraz wskaże poradnie prowadzące terapie. „Wielu chorych trafia do neurologów zamiast do psychiatrów, ponieważ wizyta u tego lekarza nie jest tak wstydliwa. To błąd, ponieważ wizyta u neurologa nie gwarantuje udzielenia adekwatnej pomocy” - zaznaczyła prof. Krupka-Matuszczyk.

W jej opinii, mieszkańcy dużej aglomeracji katowickiej są szczególnie narażeni na wpływ depresji. Powodem jest m.in. duża liczba wypadków komunikacyjnych oraz górniczych na Śląsku. „Towarzyszy im zespół stresu pourazowego, mający zazwyczaj charakter zaburzeń depresyjno-lękowych. Depresja dotyka wtedy wielu członków rodziny, nie tylko bezpośrednio poszkodowanych” - wskazała psychiatra.

Do zmierzenia się z problemem depresji zachęcał w poniedziałek również aktor Sambor Czarnota, ambasador kampanii. „Chciałbym, żeby ludzie zadali sobie pytanie: czy ze mną i moimi bliskimi jest wszystko w porządku? Choroba wcale nie oznacza bycia gorszym. Jeśli odważymy się pomóc sobie lub komuś innemu, to będzie to świadczyć tylko o naszej sile” - stwierdził Czarnota.

Na świecie żyje ok. 120 mln chorych na depresję. Z danych Zespołu ds. Walki z Depresją, działającego przy resorcie zdrowia, wynika, że zmaga się z nią co dziesiąty Polak. Największy odsetek zaburzeń depresyjnych, bo niemal 25 proc., stwierdza się wśród kobiet w wieku 35-44 lat, czyli aktywnych zawodowo i społecznie. Wśród mężczyzn najwyższy odsetek depresji - niemal 15 proc. - występuje w grupie wiekowej między 35. a 44. rokiem życia.

Wśród znanych osób cierpiących na depresję byli m.in. pisarz Ernest Hemingway, kompozytor Piotr Czajkowski i polityk Winston Churchill. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.