Architekci i politycy apelują o zmianę koloru elewacji szpitala

Kolorystyka nowego Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej budzi kontrowersje. Nie wszystkim podobają krzykliwe żółto-pomarańczowe barwy elewacji.

O zmianę kolorystyki wnioskują m.in. autorzy profilu "Przemalujmy Centrum Onkologii w Lublinie" na Facebooku, a także architekci i politycy.

Gmach przekazano do użytku w środę (3 czerwca). Ze starej części, która zostanie wyburzona, przenieśli się do niego już pacjenci i personel. Na konferencji prasowej zorganizowanej z tej okazji, szefowa COZL Elżbieta Starosławska, powiedziała, że o gustach się nie dyskutuje. Zaznaczyła, że szpital realizuje projekt zatwierdzony przez miasto, a poza tym - dodała - takie są teraz trendy, że rezygnuje się z szarości na rzecz żywych kolorów.

Nie przemalują elewacji, sama wyblaknie

Na dowód obowiązywania owych kolorystycznych trendów przywołała opinię prof. Stanisława Popka (to psycholog, pisarz oraz artysta plastyk; przeszłości był m.in. dziekanem Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS).

Naukowiec zwrócił uwagę w ekspertyzie, że oba "ciepłe" kolory, w które pomalowano elewację, może są zbyt mocne, ale z biegiem czasu "wyblakną pod wpływem światła i zmian temperatury". Wyraził też nadzieję, że "wraz z rozwojem okolicznej zieleni, ów dysonans zmaleje do minimum, a za kilka lat nikt nie będzie pamiętał o wspomnianej pozamerytorycznej i intuicyjnej dyskusji".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE