Arłukowicz: przyjmuję do wiadomości groźbę strajku i robię swoje

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz powiedział dziennikarzom, że przyjmuje do wiadomości groźbę strajku lekarzy, ale nie sądzi, by do niego doszło. Dodał, że robi dalej to, co do niego należy, czyli zabezpiecza zdrowie pacjentów.

O ewentualnych strajku mówił w poniedziałek szef OZZL Krzysztof Bukiel. Według Arłukowicza nie jest to pewne, bo umowy na 2015 r. podpisały wszystkie szpitale, specjaliści i 85 proc. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Dodał, że w momencie otwarcia gabinetów lekarzy rodzinnych jest gotowy do rozmów z Porozumieniem Zielonogórskim.

Pytany o to, czy możliwy jest dowóz pacjentów do lekarzy, jeśli w najbliższej okolicy nie uzyskają pomocy, powiedział, że zadeklarował to szef straży pożarnej. Arłukowicz mówił, że jeśli będzie taka potrzeba - a na razie nikt z wojewodów jej nie zgłosił - strażacy będą gotowi do transportowania chorych.

Czytaj też:  Wojewodowie pomogą w zabezpieczeniu interesu pacjentów

Minister poinformował, że weryfikacja, które gabinety POZ w regionie są otwarte będzie aktualizowana przez wojewodów codziennie; najświeższe informacje zawarte są na stronach internetowych wojewódzkich oddziałów NFZ.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE