Audyt wyjaśni, dlaczego szpital tonie w długach

  • Rynek Zdrowia/Gazeta Krakowska
  • 18-02-2013
  • drukuj
Atmosfera wokół odwołanego i przywróconego na stanowisko dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu - Artura Puszki - zwróciły uwagę na sytuację finansową placówki. To najbardziej zadłużony szpital ze wszystkich należących do samorządu małopolskiego.
Audyt wyjaśni, dlaczego szpital tonie w długach

W lutym zaplanowano kontrolę w szpitalu. Na jej wyniki czeka marszałek Marek Sowa, który krytycznie ocenia sytuację w Nowym Sączu. Jego zdaniem sądecki szpital ma taki stosunek przychodów do długów, że spełnia formalne kryteria, by przekształcić go w spółkę prawa handlowego, co automatycznie oznaczałoby przyjęcie większego reżimu finansowego, dyscypliny i bezwzględnej odpowiedzialności. Jednak dopiero szczegółowa kontrola odpowie na pytania, w jakiej sytuacji jest szpital.

Szpital przyjmuje 30 tys. pacjentów rocznie, wykonuje 8 tys. zabiegów, a przez oddział ratunkowy przewija się 200 osób dziennie.

Jednym z oficjalnych powodów odwołania dyrektora było opóźnienie w oddaniu do użytku nowego ośrodka onkologii. Interpelowała w tej sprawie do marszałka dwukrotnie radna sejmiku Marta Mordarska z Nowego Sącza.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.