PARTNER PORTALU
  • BGK

Badanie Białystok Plus wykazało, że mieszkańcom zagrażają choroby cywilizacyjne

  • PAP/MIW    11 kwietnia 2018 - 15:22
Badanie Białystok Plus wykazało, że mieszkańcom zagrażają choroby cywilizacyjne
Lekarze wykazali, że wciąż za dużo osób pali papierosy, (fot. pixabay.com)

Mieszkańcom Białegostoku zagrażają choroby cywilizacyjne, np. cukrzyca czy otyłość; w dużej mierze przyczynia się do tego zła dieta i mało aktywny tryb życia - wynika z badań przeprowadzonych na około pięciuset mieszkańcach miasta w ramach badania Białystok Plus.




  • W ramach unikalnego (tzw. populacyjnego) badania specjaliści z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB) chcą docelowo przebadać ok. 10 tys. osób. Uczestnicy badania - mieszkańcy miasta w wieku 20-80 lat - są wybierani losowo
  • Efektem będzie diagnoza stanu zdrowia mieszkańców, która ma pomóc planować, np. jak zapobiegać chorobom albo identyfikować nowe czynniki ryzyka cukrzycy, otyłości albo raka.
  • Badanie - kwotą 300 tys. zł - wsparło miasto Białystok, część badań sfinansował z własnych środków także UMB.

Wyniki badań zostaną omówione w trakcie rozpoczynającej się w piątek (13.04) w Białymstoku międzynarodowej konferencji "Towards Comprehensive Population Studies - Bialystok PLUS".

Badanie - kwotą 300 tys. zł - wsparło miasto Białystok, część badań sfinansował z własnych środków także UMB - poinformował PAP prof. Karol Kamiński z Zakładu Medycyny Populacyjnej i Prewencji Chorób Cywilizacyjnych tej uczelni. Dodał, że UMB wciąż szuka źródeł finansowania całego badania.

Uczestnicy badania - mieszkańcy miasta w wieku 20-80 lat - są wybierani losowo i zapraszani imiennie. Dobrowolnie przechodzą oni kompleksowe badania, np. USG narządów, badania laboratoryjne, analizę składu ciała, badania oddechowe, siły mięśni, ocenę stanu zdrowia jamy ustnej.

- Wiemy, że rzeczywiście zagrożenie chorobami cywilizacyjnymi w społeczeństwie Białegostoku jest duże i jest ono w dużej mierze związane z nieprawidłową dietą, nieprawidłowym stylem życia, niewystarczającą aktywnością fizyczną w czasie wolnym - powiedział prof. Kamiński, komentując wyniki.

Zauważył, że badani jedzą za mało świeżych warzyw (54 proc. tych osób wskazało, że warzywa jada raz dziennie, podczas gdy norma mówi o pięciu porcjach warzyw każdego dnia) - i za dużo soli. Lekarze pytali o jej spożycie, ale też kontrolowali je w oparciu o badanie poziomu sodu w moczu. Pacjenci nie wiedzą, ile tak naprawdę spożywają soli - wykazano - nie mają bowiem pełnej świadomości tego, ile soli znajduje się w wybieranych przez nich produktach.

Karol Kamiński podkreślił, że wszystkie te czynniki bezpośrednio przekładają się na otyłość i nadwagę.

- To jest problem olbrzymi, bo tak naprawdę aż połowa pacjentów spośród tych, którzy się do nas zgłosili, ma nadwagę lub otyłość - podkreśla Kamiński.

Ponadto u ok. 9 proc. przebadanych rozpoznano cukrzycę i inne problemy dotyczące gospodarki węglowodanowej. Pacjenci nie wiedzieli, że chorują.

Lekarze wykazali także, że pacjenci w niedostateczny sposób dbają o higienę jamy ustnej - zadawalający stan miała mniej niż połowa badanych. Jeszcze gorzej jest u pacjentów z chorobą wieńcową - osób, które powinny o to dbać szczególnie, gdyż przewlekle stany zapalne zwiększają ryzyko kolejnych infekcji serca, zawałów, powikłań, mogą sprzyjać arytmiom, niewydolności serca. Kamiński zaznaczył, że nieprawidłowa higiena jamy ustnej może też sprzyjać chorobom autoimmunologicznym.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.