Będą rejestrować incydenty w lecznictwie

  • Rynek Zdrowia (Daniel Mieczkowski)
  • 06-06-2011
  • drukuj
W poniedziałek (6 czerwca) zacznie funkcjonować portal internetowy, który ma służyć anonimowemu zgłaszaniu przez lekarzy incydentów, dotyczących bezpieczeństwa pacjenta, które miały miejsce w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) - zapowiedział dr Maciej Godycki-Ćwirko, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, podczas XI Kongresu Lekarzy Rodzinnych w Mikołajkach.
Będą rejestrować incydenty w lecznictwie

Pierwszy tego typu w Polsce system poufnego zgłaszania incydentów przez lekarzy POZ "Bezpieczna Opieka Podstawowa" (BOP) powstał w Zakładzie Medycyny Rodzinnej i Medycyny Społeczności Lokalnych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przy wsparciu ze środków unijnych. Adres portalu: http://blnsk.umed.lodz.pl/bop/index.php

Zapobiegać, a nie karać
Jak mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl dr Maciej Godycki-Ćwirko, do tej pory właściwie jedynym spisem zdarzeń niepożądanych w medycynie była ewidencja skarg pacjentów w izbach lekarskich oraz rejestry prowadzone w części szpitali, które jednak ograniczone są do pojedynczych placówki i nie są publikowane.

Według szefa Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, w Europie od pewnego czasu promowane jest podejście ukierunkowane bardziej na bezpieczeństwo pacjenta i zapobieganie błędom, zamiast na szukanie winnych i karanie. W oficjalnej terminologii zalecane jest obecnie sformułowanie "incydent, dotyczący bezpieczeństwa pacjenta", zamiast "błędu medycznego".

Jak tłumaczy nam Maciej Godycki-Ćwirko, w warunkach polskich start BOP to początek budowania system anonimowego zgłaszania incydentów w naszym kraju. - Z doświadczeń innych krajów wynika, że w przypadku tworzenia rejestrów o zdarzeniach niepożądanych najskuteczniejsze okazały się właśnie anonimowe zgłoszenia lekarskie - dodaje nasz rozmówca.

Śladem rozwiązania niemieckiego
System stworzony w Łodzi wzorowany był na rozwiązaniu niemieckim. W Niemczech w ciągu 3 lat zgłoszono 300 incydentów. - Wydaje się to nieduża liczba, ale jednak system funkcjonuje - mówi dr Godycki-Ćwirko.

Małgorzata Koziarska-Rościszewska z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, obecnie administratorka BOP zapewnia, że system gwarantuje absolutną anonimowość lekarzom, którzy zdecydują się za jego pośrednictwem opisać incydent, dotyczący bezpieczeństwa pacjenta. Jak podkreśla, bardzo długo trwały prace informatyczne, które miały doprowadzić do tego, że ani administrator systemu, ani nikt inny nie będzie mógł poznać tożsamości zgłaszającego incydent lekarza.

- Pojawia się coraz więcej roszczeń ze strony pacjentów. W naszym interesie jest, żeby uczyć się na własnych błędach, zamiast ponosić konsekwencje ich popełniania - przekonywała Małgorzata Koziarska-Rościszewska, prezentując system podczas XI Kongresu Lekarzy Rodzinnych w Mikołajkach.

Jak tłumaczyła według danych światowych, na każde 100 tys. konsultacji, notuje się 5-80 incydentów dotyczących bezpieczeństwa pacjenta; tj. od 37 do 600 dziennie. Według niej system zgłaszania takich incydentów, stanowi jedno z narzędzi poprawy jakości i bezpieczeństwa w podstawowej opiece zdrowotnej.

Pozytywnie na temat nowego systemu zgłaszania zdarzeń niepożądanych wypowiada się prof. Witold Lukas, były konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej. Według niego BOP stanowi dobre narzędzie edukacji i wymiany informacji między lekarzami i członkami zespołu podstawowej opieki zdrowotnej. Jak podkreśla, istotnie przyczyni się do poprawy szeroko rozumianego bezpieczeństwa pacjenta w POZ.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE