Bezpłatne badania dla radomian

  • www.radomnews.pl
  • 05-03-2012
  • drukuj
Mieszkańcy Radomia będą mogli bezpłatnie przebadać się w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu C.
Bezpłatne badania dla radomian
Na chętnych czeka aż 400 testów anty-HCV. Badanie wykonywane jest w Centralnym Medycznym Laboratorium Diagnostycznym Radomskiego Szpitala Specjalistycznego im. Tytusa Chałubińskiego przy ul. Tochtermana 1. Wystarczy wziąć ze sobą dowód osobisty.

Z badań mogą skorzystać mieszkańcy Radomia (zabierz głos/oceń prezydenta), w wieku od 18-60 lat, którzy dotychczas nie byli diagnozowani w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu C. Testy na obecność przeciwciał wirusa HCV we krwi (anty-HCV) wykonywane będą od 5 marca 2012 codziennie w godzinach 7:30 – 9:30 aż do wyczerpania zapasów.

Warunkiem jest okazanie dowodu tożsamości podczas rejestracji. Akcja realizowana jest w ramach kampanii „Cichy Zabójca WZW C. Działa w ukryciu. Twoja niewiedza utrzymuje go przy życiu.”

Wirusowe zapalenie wątroby typu C zwane jest cichym zabójcą, gdyż zakażenie najczęściej przebiega bezobjawowo.

– Zakażenie może przez kilkadziesiąt lat nie powodować żadnych dolegliwości. Najczęściej wykrywane jest przypadkowo, na przykład podczas akcji takie jak te– podkreśla dr n. med. Grzegorz Stolarek, specjalista chorób zakaźnych, Ordynator Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego im. Tytusa Chałubińskiego.

Brak szczepionki przeciwko WZW typu C i bardzo niski odsetek osób zdiagnozowanych powodują, iż każdego roku liczba nosicieli wirusa HCV zwiększa się, a zagrożenie epidemiologiczne rośnie.

W opinii ekspertów, jedną z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy jest niski poziom wiedzy społeczeństwa na temat WZW C. Ludzie nie rozróżniają typów wirusowego zapalenia wątroby (typy A, B, C wrzucają do jednego worka, błędnie nazywając żółtaczką), nie są świadomi zagrożenia ze strony HCV, nie wiedzą, jak przenosi się wirus i w jakich sytuacjach może dojść do zakażenia a tym samym po prostu bagatelizują problem.Nie wykonują testów diagnostycznych sądząc, że to ich nie dotyczy, gdyż zakazić się mogą tylko nieliczni mający częsty kontakt z krwią. Niestety, bardzo się mylą.

– Do zakażenia może dojść w trakcie każdego naruszenia ciągłości tkanek, zarówno w czasie zabiegów medycznych, jak i niemedycznych. – zwraca uwagę doktor Stolarek – Jedynym skutecznym sposobem walki z WZW C jest wczesne wykrycie choroby, poprzez wykonanie prostego badania krwi na obecność przeciwciał anty-HCV i rozpoczęcie leczenia w jak najwcześniejszym stadium – dodaje. Dlatego na badania zapraszamy szczególnie osoby, które były: wielokrotnie leczone w szpitalu; poddawane były zabiegom diagnostycznym takim jak kolonoskopia, gastroskopia czy bronchoskopia czy też drobnym zabiegom medycznym takim jak usunięcie znamienia czy zęba; przynajmniej raz w życiu przyjęły narkotyki drogą dożylną lub donosową; miały przetaczaną krew bądź produkty krwiopochodne; czy też stwierdzono u nich nieprawidłowe próby wątrobowe – apeluje dr Stolarek.

Według szacunków Polskiej Grupy Ekspertów HCV potwierdzonych badaniami, w Polsce zakażonych WZW typu C może być ok. 730 000 osób czyli 1,9 % populacji przy czym zdiagnozowanych do tej pory zostało jedynie kilka procent z nich. Pozostała większość nadal pozostaje anonimowa.

Uwzględniając te szacunki, należy się spodziewać, iż w Radomiu liczba mieszkańców zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) może wynosić około 4 227osób.

WZW typu C zostało uznane przez Światową Organizację Zdrowia za jedno z największych zagrożeń epidemiologicznych. Zakażenia wirusem HCV w 80% przypadków przechodzą w postać przewlekłą, a w konsekwencji prowadzą do marskości i raka wątroby i są przyczyną kosztownych przeszczepów tego narządu i śmierci. W Europie aż 60% przypadków nowotworu wątroby jest wywołanych właśnie wirusem HCV.

– Jeżeli nie zostaną podjęte szybkie i zdecydowane działania w kierunku zdiagnozowania jak największej liczby zakażonych, w ciągu 20 lat dojdzie do licznych manifestacji późnych następstw WZW typu C. Wystąpią one u około 150 000 przewlekle zakażonych HCV, co w Polsce może przybrać dramatyczny wymiar społeczny i finansowy – ostrzega prof. Waldemar Halota, Przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Collegium Medicum im. L. Rydygiera w Bydgoszczy, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.