PARTNER PORTALU
  • BGK

Biurokracja dobija lekarzy

  • GK    12 czerwca 2012 - 11:54
Biurokracja dobija lekarzy

Pracodawcy RP apelują o podjęcie działań ograniczających biurokrację w ochronie zdrowia.




Według Pracodawców RP, do tej pory nie podjęto żadnych konkretnych działań znoszących niektóre kłopotliwe obowiązki biurokratyczne, które utrudniają pracę szpitali i lekarzy.

Tymczasem lekarze coraz więcej czasu poświęcają na prowadzenie dokumentacji medycznej. Odbywa się to kosztem pacjentów, którzy, jak pokazuje Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia 2012 r., oceniają system bardzo źle.

– Do obowiązków personelu medycznego należy m.in. sprawdzenie, czy pacjent posiada ważny dowód osobisty, prowadzenie dokumentacji medycznej uwzględniające wymogi ustawy refundacyjnej, wypisywanie recept, wypisywanie i wysyłanie do ZUS druku ZLA – wylicza wiceprezydent Pracodawców RP, Andrzej Mądrala.

Jego zdaniem konieczne jest jak najszybsze powołanie zespołu składającego się z lekarzy, świadczeniodawców, ekspertów oraz pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia. Gremium to zajęłoby się systematycznym przeglądem obowiązków biurokratycznych.

– Podobne przedsięwzięcie z powodzeniem prowadzi obecnie Ministerstwo Gospodarki w ramach sformalizowanego zespołu międzyresortowego – dodaje Andrzej Mądrala.

<!-- pagebreak //-->

Pracodawcy RP apelują więc do ministerstwa o jak najszybsze podjęcie działań i wykorzystanie efektów pracy zespołu ministerialnego oraz powołanie kolejnego, który zajmie się deregulacją obowiązków administracyjnych w ochronie zdrowia.


Zdaniem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych zmniejszenie obowiązków biurokratycznych lekarzy powinno wymiernie usprawnić funkcjonowanie polskich szpitali i przychodni.

– Prace należy zacząć jak najszybciej, gdyż – jak uczy doświadczenie – pierwsze propozycje zostaną przedstawione nie wcześniej niż późną jesienią, co może oznaczać, że wejdą w życie za około rok – uważa prezes OSSP Andrzej Sokołowski.

Pracodawcy RP przypominają, że już ponad dwa lata temu powstał zespół roboczy, który miał wypracować szybszy i tańszy sposób przekazywania pieniędzy do NFZ. Obecnie środki do NFZ przekazują ZUS i KRUS za opłatą. W ubiegłym roku ZUS ze składek za przekazanie pieniędzy do NFZ uzyskał ponad 107 mln zł. Dla porównania – Instytut Matki i Dziecka w Warszawie ma do dyspozycji rocznie 61 mln zł, Centrum Zdrowia Dziecka – 176 mln zł, a przeciętny powiatowy szpital – ok. 20 mln zł.

Jednak najbardziej skomplikowany i najdroższy jest sposób poboru środków za osoby bezrobotne (ponad 2 mln osób). Niestety pomimo zakończonych prac do dziś nie podjęto prac nad zmianami w systemie poboru składki.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Jóm, 2012-06-13 10:28:08

    wszystko dobija, jak tu normalnie funkcjonować?
  • KOTLET, 2012-06-12 16:05:11

    Mnie też to dobija!!!
  • załam, 2012-06-12 14:43:59

    FENOMEN na skalę światową ta polska biurokracja - tak zapatrzeni w tworzenie skomplikowanych przepisów niszczących wszelkie dzialania gospodarcze i co ciekawe dot. służby zdrowia ---- nawet nie kalkulują że wcześniej czy póżniej będą zmuszeni leczyć się w tej że kłopotliwej służbie zdrowia . ...  rozwiń