Bolesna porażka planu B

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 09-04-2010
  • drukuj
Z powodu zbliżających się wyborów i nieatrakcyjnych warunków samorządy nie chcą przekształcać szpitali w spółki. Minister zdrowia Ewa Kopacz przedstawi im nowe zachęty.

Jak dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna”, resort zdrowia zaproponuje trzy modyfikacje planu B. O dwa lata, do końca 2013 r., wydłuży czas na przekształcenie szpitala w spółkę. Ponadto samorządy będą mogły z rządowych pieniędzy spłacić nie tylko długi, ale także kredyty zaciągnięte w latach 1999-2008, o ile były one przeznaczone na remonty czy zakup sprzętu dla szpitala. I wreszcie, do planu będą mogły przystąpić także te samorządy, które już skorzystały z rządowej dotacji, a miały zaciągnięte kredyty, których rządowa pomoc nie mogła pokryć.

Przedstawicie powiatów podkreślają, że to wciąż za mało, żeby zachęcić najbardziej niezdecydowanych do przekształcania szpitali w spółki.

Zmiany wynikają z  oceny dotychczasowego działania  programu. Do resortu zdrowia wpłynęło zaledwie 21 wniosków, kolejne 25  ocenia Bank Gospodarstwa Krajowego. Tylko 11 samorządów podpisało ostateczne umowy i otrzymało pieniądze – łącznie 52,3 mln zł. Niewiele, biorąc pod uwagę, że w Polsce działa 699 szpitali (publicznych i przekształconych w spółki). A jeszcze w ubiegłym roku resort zdrowia zapewniał, że z programu skorzysta nawet 300 szpitali czy przychodni specjalistycznych.

Powody wstrzemięźliwości samorządów są także polityczne. Samorządowcy obawiają się, że w kampanii wyborczej mogą się pojawić zarzuty opozycji o prywatyzowanie szpitali. Paweł Pikula, starosta lubelski, przyznaje „Dziennikowi Gazecie Prawnej”, że w ostatnim roku kadencji trudno podejmować decyzję, której skutki są nieodwracalne.

Marek Haber, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za  program komercjalizacji broni programu. Uważa, że liczba wniosków nie świadczy o braku zainteresowania, bo przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego trwa długo i jest trudne. Przyznaje jednak, że plan ma słabe strony, stąd zmiany.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jakaś nielogiczność. Skoro personel jest żarłoczy, to zje każdą kase. Może lepiej przyjrzeć się personelowi, zamiast wyrzucać pieniądze w bloto

Anna, 2010-04-09 16:04:01 odpowiedz

Tu trzeba KASY większej,bo żaden plan B czy nawet C nie pomoże jak żarłoczny personel będzie przejadał wszystkie pieniądze żądając coraz to większych podwyżek.

Stacvh, 2010-04-09 12:48:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE