Byli szefowie szpitali staną przed sądem

  • PAP/Rynek zdrowia
  • 07-01-2011
  • drukuj
Kolejny akt oskarżenia dotyczący korupcji w ochronie zdrowia wystosowała łódzka prokuratura. Chodzi o dziewięciu byłych dyrektorów i kierowników placówek ochrony zdrowia z woj. wielkopolskiego i dolnośląskiego.
Byli szefowie szpitali staną przed sądem

 Prokuratura zarzuca im przyjęcie łapówek od firm świadczących usługi w zakresie diagnostyki laboratoryjnej w tych placówkach.

Sprawa dotyczy śledztwa prowadzonego przez łódzką Prokuraturę Apelacyjną w sprawie korupcji w ochronie zdrowia w latach 1999-2007. Chodzi o nieprawidłowości w procesie funkcjonowania usług laboratoryjnych w publicznych ZOZ-ach na terenie kraju, organizacji przetargów na dostawę sprzętu medycznego i odczynników oraz konkursów związanych z tzw. outsourcingiem.

– Akt oskarżenia wobec tych dziewięciu osób trafił do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia – poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Jarosław Szubert.

Prokuratura zarzuca im żądanie i przyjęcie korzyści majątkowych w kwocie od 40 zł do 230 tys. zł od podmiotów świadczących usługi w zakresie diagnostyki laboratoryjnej bądź dostarczających odczynniki do badań w tych placówkach.

Wśród oskarżonych jest m.in.: były dyrektor szpitala w Śremie Tomasz G., były dyrektor Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych w Poznaniu Mariusz J., była kierownik laboratorium Ośrodka Dorota G., były dyrektor SP Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu Maciej K. i były zastępca dyrektora tej placówki Grzegorz K.oraz były kierownik laboratorium w IV Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką we Wrocławiu Jacek M. i były szef laboratorium w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy ‒ Marek M.

To trzeci akt oskarżenia dotyczący tego śledztwa, który trafił do sądu. Wcześniej łódzka prokuratura oskarżyła cztery osoby w tzw. łódzkim wątku śledztwa (proces w tej sprawie toczy się przed łódzkim sądem) oraz siedem osób ‒ w tym b. wiceministra zdrowia Jarosława Pinkasa ‒ w wątku mazowieckim. W całym postępowaniu podejrzanych jest ponad 50 osób.

Przypomnijmy, że śledztwo dotyczy nieprawidłowości związanych z działalnością spółek branży diagnostyki laboratoryjnej: DPC Polska, Diag System oraz Diagnostyka. Według prokuratury przedstawiciele firm, w zamian za korzystne rozstrzygnięcia konkursów dotyczących przejęcia laboratoriów szpitalnych w całym kraju oraz przetargów na dostawę sprzętu medycznego i odczynników laboratoryjnych, wręczali korzyści majątkowe i osobiste pracownikom publicznych ZOZ.

Łapówki wynosiły od kilkudziesięciu złotych do kilkuset tysięcy zł. Oprócz pieniędzy, przyjmowano także korzyści m.in. w postaci sprzętu elektronicznego. Wśród podejrzanych są osoby pełniące kierownicze funkcje w spółkach medycznych, przedstawiciele handlowi tych spółek, dyrektorzy szpitali oraz kierownicy laboratoriów szpitalnych, a także m.in. funkcjonariusz policji i lekarze.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

O tak u nas w Śremie to się działo...oj działo... I dopiero jak Pan Tomasz G. został zatrzymany przez Policję to wszystkie jego przekręty zaczęły wychodzić na jaw... Ale ówczesny Starosta Pan Tadeusz W. nic złego w tym nie widział... dopiero jak postawiono zarzuty Panu Tomaszowi G. to co niektórzy z...aczęli zmieniać zdanie... Ale to Polska właśnie.... Mam nadzieję, że ta sprawa będzie kiedyś wyjaśniona... rozwiń

śremian, 2011-01-12 20:40:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE