PARTNER PORTALU
  • BGK

Byli szefowie szpitali staną przed sądem

  • PAP/Rynek zdrowia    7 stycznia 2011 - 11:22
Byli szefowie szpitali staną przed sądem

Kolejny akt oskarżenia dotyczący korupcji w ochronie zdrowia wystosowała łódzka prokuratura. Chodzi o dziewięciu byłych dyrektorów i kierowników placówek ochrony zdrowia z woj. wielkopolskiego i dolnośląskiego.




 Prokuratura zarzuca im przyjęcie łapówek od firm świadczących usługi w zakresie diagnostyki laboratoryjnej w tych placówkach.

Sprawa dotyczy śledztwa prowadzonego przez łódzką Prokuraturę Apelacyjną w sprawie korupcji w ochronie zdrowia w latach 1999-2007. Chodzi o nieprawidłowości w procesie funkcjonowania usług laboratoryjnych w publicznych ZOZ-ach na terenie kraju, organizacji przetargów na dostawę sprzętu medycznego i odczynników oraz konkursów związanych z tzw. outsourcingiem.

– Akt oskarżenia wobec tych dziewięciu osób trafił do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia – poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Jarosław Szubert.

Prokuratura zarzuca im żądanie i przyjęcie korzyści majątkowych w kwocie od 40 zł do 230 tys. zł od podmiotów świadczących usługi w zakresie diagnostyki laboratoryjnej bądź dostarczających odczynniki do badań w tych placówkach.

Wśród oskarżonych jest m.in.: były dyrektor szpitala w Śremie Tomasz G., były dyrektor Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych w Poznaniu Mariusz J., była kierownik laboratorium Ośrodka Dorota G., były dyrektor SP Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu Maciej K. i były zastępca dyrektora tej placówki Grzegorz K.oraz były kierownik laboratorium w IV Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką we Wrocławiu Jacek M. i były szef laboratorium w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy ‒ Marek M.

To trzeci akt oskarżenia dotyczący tego śledztwa, który trafił do sądu. Wcześniej łódzka prokuratura oskarżyła cztery osoby w tzw. łódzkim wątku śledztwa (proces w tej sprawie toczy się przed łódzkim sądem) oraz siedem osób ‒ w tym b. wiceministra zdrowia Jarosława Pinkasa ‒ w wątku mazowieckim. W całym postępowaniu podejrzanych jest ponad 50 osób.

Przypomnijmy, że śledztwo dotyczy nieprawidłowości związanych z działalnością spółek branży diagnostyki laboratoryjnej: DPC Polska, Diag System oraz Diagnostyka. Według prokuratury przedstawiciele firm, w zamian za korzystne rozstrzygnięcia konkursów dotyczących przejęcia laboratoriów szpitalnych w całym kraju oraz przetargów na dostawę sprzętu medycznego i odczynników laboratoryjnych, wręczali korzyści majątkowe i osobiste pracownikom publicznych ZOZ.

Łapówki wynosiły od kilkudziesięciu złotych do kilkuset tysięcy zł. Oprócz pieniędzy, przyjmowano także korzyści m.in. w postaci sprzętu elektronicznego. Wśród podejrzanych są osoby pełniące kierownicze funkcje w spółkach medycznych, przedstawiciele handlowi tych spółek, dyrektorzy szpitali oraz kierownicy laboratoriów szpitalnych, a także m.in. funkcjonariusz policji i lekarze.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • śremian, 2011-01-12 20:40:00

    O tak u nas w Śremie to się działo...oj działo... I dopiero jak Pan Tomasz G. został zatrzymany przez Policję to wszystkie jego przekręty zaczęły wychodzić na jaw... Ale ówczesny Starosta Pan Tadeusz W. nic złego w tym nie widział... dopiero jak postawiono zarzuty Panu Tomaszowi G. to co niektórzy z...aczęli zmieniać zdanie... Ale to Polska właśnie.... Mam nadzieję, że ta sprawa będzie kiedyś wyjaśniona...  rozwiń