• PARTNERZY PORTALU

Były wiceminister o szpitalach. Samorządy stracą możliwość działania

• Marek Wójcik, były wiceminister administracji i cyfryzacji odniósł się do planów nowego kierownictwa resortu zdrowia.
• Jego zdaniem, nie będzie więcej pieniędzy na służbę zdrowia.
• A to oznacza, że w tym sektorze konieczne będą dalsze działania restrukturyzacyjne.
Były wiceminister o szpitalach. Samorządy stracą możliwość działania
Jakie będą dalsze losy szpitali należących do samorządów? (Fot. : zoz.mswia.gov.pl).

- Jeśli zastanawiacie się nad przekształceniem swoich placówek służby zdrowia w podmioty lecznicze będące przedsiębiorstwami, to śpieszcie się. Bo za chwilę będziecie zmuszeni tylko płacić, nie mając żadnej możliwości działania – apeluje do samorządowców Marek Wójcik, były wiceminister administracji i cyfryzacji. Odniósł się w ten sposób do słów Konstantego Radziwiłła, szefa resortu zdrowia, który zapowiedział, że trwają prace nad przepisami blokującymi możliwość prywatyzacji, bądź komercjalizacji szpitali przez samorządy.

Marek Wójcik uważa, że w najbliższych latach nic się nie zmieni jeśli idzie o nakłady publiczne na służbę zdrowia, a to oznacza, że nadal konieczne będzie działania restrukturyzacyjne. Tyle, że jeśli zapowiadane przez obecnego ministra zdrowia zmiany wejdą w życie, to samorządy zostaną pozbawione możliwości przekształcania przynoszących straty szpitali w podmioty lecznicze będące przedsiębiorcami.

- A tymczasem, co dziesiąty z podmiotów leczniczych miał ujemny wynik na łączną kwotę ponad 180 mln zł – przypomina Wójcik. Jak ocenia, w nowej sytuacji możliwości samorządów będą bardzo ograniczone.

- Mogą pokrywać (straty – przyp. red.) w nieskończoność, ale z czego? Mogą próbować wykonać ucieczkę do przodu: zmodernizować infrastrukturę, wydać mnóstwo pieniędzy na inwestycje i liczyć, że być może za rok już będzie wynik dodatni. Mogę też próbować ciąć koszty. Nie będą miały natomiast możliwości likwidacji. W związku z tym – póki się da – w najbliższych miesiącach podejmijcie wysiłek zmiany – komentuje Wójcik przekonując zarazem, że placówki służby zdrowia mogą znakomicie działać w formule przekształconego podmiotu leczniczego.

Artykuł powstał na podstawie debaty „Zarządzanie szpitalami – kilka poważnych wyzwań”, która odbyła się 18 lutego 2016 r., w ramach wydarzenia Health Challenges Congress w Katowicach.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

"Mogą próbować wykonać ucieczkę do przodu:"Oby nie w mgłę.
Jak Powiat M. ? Jeszcze mi w uszach brzmi żart drugiego obiegu z Gomułki: "staliśmy na progu przepaści. Od tego czasu zrobiliśmy olbrzymi krok naprzód !"

były radny, 2016-02-22 10:40:36 odpowiedz

Ochrona zdrowia w Polsce ma działać na rzecz zdrowia publicznego czy wyniku finansowego? Oczywiście, że jednym z mierników efektywności jest rachunek kosztów w odniesieniu do finansowani,i ilości i jakości usług. Ale prowadzenie leczenia w reżimie wyniku finansowego prowadzi do ogromnych patologii p...od przykryciem tajemnej wiedzy na temat diagnozy i metod leczenia.
można wymienić takie patologie jak:
- nie potrzebne przetrzymywanie w szpitalu,
- prowadzenie zbędnych procedur bo płacą za nie,
- prowadzenie zbędnych procedur bo błędnie zdiagnozowano przyczyny choroby lub zdiagnozowano błedną jednostkę chorobową,
- wielokrotne konsultacje specjalistów w tej samej sprawie,
- brak własnej produkcji leków, ceny leków odtwórczych z kosmosu, o leczeniu decydują koncerny farmaceutyczne,
- brak podstawowej diagnostyki i umiejętności wczesnego wykrywania choroby a następnie tworzenie tłoku do specjalistów, itp

Mogę się mylić w swoje powyższej ocenie, ale obecnie, zgodnie ze światowymi trendami preferowanymi przez koncerny "ochrony zdrowia", p0przez urynkowienie służby zdrowia ważniejsze jest wykonywanie wysokopłatnych i zyskownych procedur medycznych na pacjencie niż leczenie pacjenta i ochrona jego zdrowia.
rozwiń

pacjent, 2016-02-20 12:50:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE