Całodobowe dyżury aptek na tapecie

  • Rynek Zdrowia (Jacek Żmuda-Trzebiatowski)
  • 10-02-2012
  • drukuj
Radni powiatu bytowskiego ponownie chcą zobowiązać apteki do dyżurów całodobowych.
Całodobowe dyżury aptek na tapecie
– Taka uchwała może i tak okazać się nieskuteczna – mówi Jacek Żmuda-Trzebiatowski, starosta powiatu bytowskiego. Zapewnia, że dostosuje się do stanowiska radnych.

Wcześniej, przez półtora roku, farmaceuci z Miastka bojkotowali uchwałę samorządu o całodobowych dyżurach aptek, czyli prowadzonych także nocami i w święta.

– Problem leży w obowiązującym prawie. Według prawa farmaceutycznego na radach powiatu ciąży obowiązek ustalania godzin pracy ogólnodostępnych aptek. Tymczasem za łamanie tych ustaleń prawa miejscowego nie ma żadnych sankcji. Uchwalamy prawo publikowane w dzienniku urzędowym, nie ma jednak żadnych możliwości jego egzekwowania. Apteki je bojkotowały, tłumacząc, że nocne i świąteczne dyżury przynoszą im straty finansowe i że są nieuzasadnione. Stąd pojawił się pomysł, wciąż jeszcze obowiązujący, aby apteki pełniły dyżury pod tzw. telefonem, będąc w kontakcie ze szpitalem – twierdzi Jacek Żmuda-Trzebiatowski.

Więcej na ten temat tutaj.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE