Centrum Onkologii ciągle bez kontraktu z NFZ

Centrum Onkologii w Bydgoszczy rozpoczęło we wtorek trzeci miesiąc pracy bez nowego kontraktu z NFZ. Negocjacje na temat warunków nowej umowy mają być wznowione w piątek.
Centrum Onkologii ciągle bez kontraktu z NFZ

Centrum Onkologii, uznawane z jeden z wiodących tego typu ośrodków w kraju, podobnie jak inne szpitale, mogło pracować od 1 stycznia bez nowego kontraktu, na podstawie stawek obowiązujących w ubiegłym roku. Narodowy Fundusz Zdrowia zakładał, że do końca lutego uda się podpisać wszystkie umowy precyzujące warunki finansowania służby zdrowia w 2011 r.

Sprawdź notowania prezydetna Bydgoszczy

Negocjacje bydgoskiego CO z NFZ trwały do ostatniego dnia lutego, ale nie przyniosły efektu. Jak podkreślił Zbigniew Pawłowicz, dyrektor ośrodka onkologicznego, negocjacje są wciąż "w punkcie wyjścia". Spór wywołuje sposób rozliczania kosztów leczenia pacjentów spoza regionu kujawsko-pomorskiego, którzy co roku, coraz liczniej wybierają bydgoski szpital.

"Potrzebujemy dodatkowych 25 mln zł na rozliczenie migracji pacjentów. Brak tej kwoty oznacza dłuższe kolejki dla pacjentów z naszego regionu i zadłużenie Centrum Onkologii" - podkreślił Pawłowicz.

Statystycznie co czwarta osoba leczona w Bydgoszczy pochodzi spoza Kujawsko-Pomorskiego. Według wyliczeń dyrektora placówki, województwo pomorskie powinno zapłacić CO z leczenie swoich mieszkańców 10 mln zł, wielkopolskie ponad 5,5 mln, zachodniopomorskie 4,6 mln, a łódzkie 4,2 mln zł.

Regionalny oddział NFZ w Bydgoszczy, do czasu podpisania umowy, nie chce komentować roszczeń CO. "Rozmowy zostaną wznowione 4 marca, ale pacjenci nie mają powodów do obaw - będą przyjmowani w CO na dotychczasowych zasadach" - zapewniła Barbara Nawrocka, rzeczniczka kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ w Bydgoszczy.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE