Cicha prywatyzacja szpitala w Mysłowicach?

  • Przegląd prasy/Dziennik Zachodni
  • 19-01-2011
  • drukuj
Personel szpitala nr 2 w Mysłowicach obawia się cichej prywatyzacji. Przedstawiciele czeskiej spółki razem z prezydentem Mysłowic Edwardem Lasokiem złożyli niezapowiedzianą wizytę w placówce.
Cicha prywatyzacja szpitala w Mysłowicach?

Władze miasta zaprzeczają planom prywatyzacji szpitala. Jednak jak mówią lekarze i pielęgniarki, goście zza Olzy pytali o sprawy finansowe lecznicy i w swoim kraju prowadzą sieć prywatnych placówek medycznych – informuje "Dziennik Zachodni".

We wrześniu konto szpitala, na które wpływają pieniądze z NFZ, zajął komornik. O swoje upomnieli się niektórzy dostawcy leków i krwiodawstwo. Zadłużenie placówki sięgało wówczas 16 mln zł. Komornik został spłacony. Ewentualna likwidacja czy prywatyzacja szpitala wymaga zgody Rady Miasta wyrażonej stosowną uchwałą.

Czytaj też:

Prywatne szpitale podkradają pacjentów państwowym 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.