Co dalej ze szpitalami?

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 07-06-2011
  • drukuj
Szpitale zwiększają zadłużenie o ok. 300 mln zł na kwartał. A to oznacza większe zmartwienie dla samorządów.
Co dalej ze szpitalami?

Choć szpitalom publicznym udało się w zeszłym roku nieco zmniejszyć długi, to w pierwszym kwartale 2011 r. ich wierzytelności znów wzrosły. Tak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia = podaje „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Szpitale poszły na całość

Na początku kwietnia łączne zobowiązania 578 szpitali publicznych wyniosły 9,9 mld zł, w tym 2,5 mld zł to te wymagalne, gdzie minął termin płatności. Nie wiadomo, ile szpitali ma długi. Ale z sondażu, jaki wśród dyrektorów szpitali przeprowadziła firma Magellan SA, wynika, że co trzeci z nich kondycję finansową placówki określa jako dobrą, a 40 proc. jako raczej i zdecydowanie złą.

Czytaj też: Ile pieniędzy potrzebowały szpitale w kwietniu?

Ten rok jest ostatnim, gdy samorządy – bo to one głównie są organami założycielskimi dla placówek służby zdrowia – mogą, ale nie muszą ingerować w finanse i strukturę swoich placówek. 1 lipca zacznie obowiązywać ustawa o działalności medycznej, która zobowiązuje samorządy, które nie chcą pokrywać ujemnego wyniku finansowego swoich szpitali, do przekształcania ich w spółki.

Czytaj też: Szpitale chcą 100 mln zł od NFZ

Te przepisy budzą wiele kontrowersji. Samorządowcy obawiają się konsekwencji finansowych przejmowania zobowiązań szpitali, szczególnie kiedy rząd zamierza zwiększyć oszczędności w sektorze finansów publicznych.

Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich uważa, że coraz więcej samorządów zastanawia się nad zmianami–. Szacuje, że za pięć lat będziemy mieli nie 105 szpitali spółek prawa handlowego, gdzie głównym udziałowcem jest samorząd lokalny, a dwa razy więcej – pisze „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE