CZD: Cztery oddziały do zamknięcia. We wtorek kolejne rozmowy

• Strajkujące w Centrum Zdrowia Dziecka pielęgniarki złożyły w poniedziałek (6 czerwca) dyrekcji nowe propozycje dotyczące wzrostu ich zarobków.
• Według Ministerstwa Zdrowia są one wyższe niż wynegocjowane do tej pory.
• Dyrekcja centrum zdecydowała o zamknięciu czterech oddziałów szpitala.
CZD: Cztery oddziały do zamknięcia. We wtorek kolejne rozmowy
Działający w placówce związek zawodowy pielęgniarek złożył nową propozycje porozumienia (fot.wikipedia.org/Cezary Piwowarski)

Rzeczniczka CZD Katarzyna Gardzińska przekazała mediom, że przygotowany w poniedziałek po południu nowy projekt porozumienia obejmuje "wszystkie aspekty poruszane podczas dotychczasowych negocjacji". Jak dodała, związek zawodowy wskazał, że najwcześniejszy możliwy termin kolejnego spotkania to wtorek (7 czerwca) o godz. 14.

Dyrekcja zamyka 4 oddziały

"Dyrekcja Instytutu była gotowa podpisać porozumienie w uzgodnionym brzmieniu jeszcze dziś, by jak najszybciej móc przywrócić normalne funkcjonowanie Instytutu" - stwierdziła Gardzińska. Jednocześnie nie chciała powiedzieć, jakie są szczegóły najnowszej propozycji.

Wcześniej w poniedziałek zadecydowano o zamknięciu oddziału immunologii, endokrynologii, diabetologii oraz urologii dziecięcej. Pacjenci zostali przeniesieni do innych oddziałów CZD. Pozostałe oddziały funkcjonują jak dotychczas.

"Ponieważ sytuacja jest bardzo trudna, została przez nas podjęta decyzja o tym, że zamkniemy cztery oddziały, by przesunąć personel do tych klinik, w których mamy pacjentów wymagających opieki i by zapewnić im bezpieczeństwo i możliwość leczenia" - tłumaczyła dyrektorka CZD Małgorzata Syczewska.

Wyjaśniła, że są to te cztery oddziały, w których obecnie nie ma już pacjentów, bo zostali skierowani do innych miejsc. "Jest to bardzo trudna decyzja, ale w tej sytuacji jedyna, jaką możemy podjąć. (...) Robimy to z ciężkim sercem, ale pamiętamy, że na końcu tego naszego sporu są pacjenci i musimy przede wszystkim troszczyć się o nich, żeby warunki, które tu mają - w tej trudnej sytuacji - były bezpieczne. To jest tym podyktowane" - mówiła Syczewska.

Nowe propozycje pielęgniarek ws. podwyżek

Poinformowała dziennikarzy, że działający w CZD związek zawodowy pielęgniarek złożył nową propozycję porozumienia. Zgodnie z nią wynagrodzenie zasadnicze brutto pielęgniarek miałoby wzrosnąć o 400 zł, a pielęgniarkom pracującym w systemie jednozmianowym pracodawca byłby zobowiązany wypłacić 500 zł brutto podwyżki. Wcześniej dyrekcja proponowała zwiększenie wynagrodzenia zasadniczego brutto pielęgniarek i położnych o 250 zł.

Pielęgniarki domagają się też zwiększenia o 5 proc. dodatków za pracę w systemie nocnym (z 65 proc. do 70 proc.) oraz za pracę w święta (z 45 proc. na 50 proc.). Chcą też zwiększenia wynagrodzenia za pięć dni w roku (dwa dni Bożego Narodzenia i Wielkanocy oraz Nowy Rok) ze 100 proc. do 200 proc.

Zaproponowano m.in., by pracodawca - niezależnie od uzgodnionych wzrostów wynagrodzeń - corocznie prowadził ze związkiem negocjacje dot. wzrostu płac zasadniczych w danym roku kalendarzowym, przy czym kwota ta nie byłaby mniejsza niż 100 zł brutto. Strajkujące oczekują też, że do końca roku zatrudnionych będzie co najmniej 40 kolejnych pielęgniarek.

Syczewska informowała wcześniej, że propozycje te są analizowane. "Musimy policzyć koszta" - powiedziała.

Zdaniem wiceministra zdrowia Marka Tombarkiewicza, który uczestniczył w poniedziałkowych negocjacjach w CZD, nie ma chęci porozumienia, a nowe propozycje finansowe są wyższe niż proponowane wcześniej. "Kwota żądań z dzisiaj jest wyższa niż ta, która była ostatnio omawiana, nawet w tej wersji pierwotnej. Nawet pojawiły się nowe punkty - dodatków za pracę na dyżurach w dni świąteczne, dodatkowych pieniędzy za szczególne pięć dni, czyli tych +dużych świąt+ w roku, i to wszystko generuje dodatkowe koszty" - powiedział Tombarkiewicz.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE