PARTNER PORTALU
  • BGK

Czy zakupy sprzętu w szpitalach są racjonalne?

  • Rynek Zdrowia ( Ryszard Rotaub)    18 lipca 2013 - 10:27
Czy zakupy sprzętu w szpitalach są racjonalne?

Sprawa wykorzystania sprzętu medycznego zakupionego z unijnych funduszy ma dwa oblicza. Można narzekać, że z uwagi na niskie kontrakty aparatura pracuje tylko na pół gwizdka. Można się też radować, że w ogóle jest i mieć nadzieję, że kiedyś lepiej posłuży pacjentom.




Oczywiście jest grupa takich zakupów, które wykorzystuje się w pełnym zakresie, gdyż odpowiednie finansowanie gwarantuje NFZ. Posłużmy się konkretnym przykładem. Szpital Specjalistyczny im. J. K. Łukowicza w Chojnicach ma dwie karetki kupione z unijnych pieniędzy. Jeżdżą w systemie ratownictwa medycznego i pracują zgodnie z potrzebami, bo Fundusz płaci ryczałt dobowy.

- Inaczej wygląda sprawa ze sprzętem kupionym dla kardiologii inwazyjnej. Rozbudowa szpitala o kardiologię inwazyjną była oparta o fundusze unijne - zarówno w części budowlanej, jak i sprzętowej - opowiada dyrektora Leszek Bonna.

Najdroższymi urządzeniami zakupionym dla szpitala były: angiograf do koronarografii, ramię C do wszczepiania stymulatorów i echo serca do diagnostyki kardiologicznej.

- Jeśli chodzi o pacjentów z ostrymi zespołami wieńcowymi, którzy trafiają do szpitala, to ten sprzęt jest w pełni wykorzystany. Fundusz płaci za każdego chorego z podejrzeniem zawału, bowiem jest to procedura ratująca życie - wyjaśnia dyrektor.

Zwraca jednak uwagę, że z aparatury do diagnostyki kardiologicznej korzystają też inni pacjenci. - W tym przypadku wysokość kontraktu powoduje ograniczenia. Nie możemy przyjąć wszystkich, którzy mają skierowania na diagnostykę kardiologiczną, jest kolejka - dodaje.

Leszek Bonna wyjaśnia, że w projektach o unijne dotacje świadomie zapisano niskie wskaźniki rezultatu, „chociaż wydajność urządzeń jest znacznie wyższa i moglibyśmy badań diagnostycznych wykonać dwa razy więcej".

Wskaźniki rezultatu dla sprzętu kupionego z unijnych funduszy z reguły wyznacza się na bezpiecznym poziomie. To znaczy zakłada się, że jego wykorzystanie będzie minimalne, co w razie kłopotów z finansowaniem oddala niebezpieczeństwo zwrotu dotacji.

Z kolei NFZ prowadzi politykę polegającą na dawaniu każdemu unijnemu beneficjentowi niewielkiego kontraktu, który - jeśli są pieniądze - można zwiększyć. Dlatego sprzęt częściej nie pracuje niż pracuje. A bywa nawet, że w ogóle nie rozpakowuje się kosztownych nabytków.

„W porównaniu z innymi krajami OECD Polska nadal pozostaje w tyle pod względem średniego poziomu nasycenia zaawansowaną aparaturą medyczną" - czytamy w stanowisku z 1 lipca Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED.

Izba przyznaje, że sytuacja w Polsce poprawia się i w ostatnim czasie wzrosła liczba np. tomografów komputerowych oraz rezonansów magnetycznych przypadających na milion mieszkańców. Wynosi ona obecnie odpowiednio 13,5 i 4,8. Jednak średnia OECD dla tych urządzeń to odpowiednio 23,2 oraz 13,3.

Zdaniem Izby problemem nie jest zatem zbyt duże nasycenie szpitali sprzętem, lecz dokonywanie jego zakupu bez właściwego rozpoznania - zarówno zapotrzebowania i możliwości danej placówki, jak również potrzeb zdrowotnych w poszczególnych regionach kraju.

Więcej na ten temat tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.